reklama

Dzidziusiowe zachcianki

a nam zostają tylko lody tzn mąż ma z nich pożytek ja tak średnio za bardzo się podniecać nie mogę bo brzuch się spina
a przyzwyczajona jestem do króliczego trybu :P

chyba zły wątek zaczęłam w dzidziusiowych zachciankach powinny być mamusine zachcianki ::)
 
reklama
U nas też abstynencja, niby możemy delikatnie, ale mąż się obawia :), a ja jakoś nie mam ostatnio ochoty, wolę przytulanko, głaskanie brzunia (chociaż krótkie, bo nam nie można) i rozmowy Hubcia z Krystiankiem.

Koga za nas też wyrabiaj średnią ;)
 
a ja już nie mogę !!!!!!!!!!!!!!!
za to mężuś uwielbia głaskać mnie po stopach włosach tyłku i pieriach i gadać z maluszkiem mówi że teraz czuje się spełnionym samcem o mamo !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry