reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
czytam o tych waszych madarynkach ... i nie mogę uwierzyć, że dla mnie mogłyby nieistnieć ::), a kiedyś lubiłam ... w ogóle z owocami kiepsko, czasem wcisnę pół pomarańczy, no jedynie brzoskwinie z puszki ostatnio :P
a niby cytrusy się je na chłopca??? to co za mluszek u mnie siedzi?!!

ja ciągle mięcho, ziemniaki i ostatnio sery, a z żelazem u mnie cieniutko :(
 
koga u mnie niestet też, ciągle poziom 9,4 nie pomagają żadne leki, obrzeranie się burakami itd, jak tak dalej pójdzie będę musiała dostawać żelazo dożylnie...ja nie chcę...buuuuuuu
 
maga_86 pisze:
koga u mnie niestet też, ciągle poziom 9,4 nie pomagają żadne leki, obrzeranie się burakami itd, jak tak dalej pójdzie będę musiała dostawać żelazo dożylnie...ja nie chcę...buuuuuuu

9,4??????? nie strasz mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :( :( :( :(
ja mam 7,1!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (skoczyło mi po 3 mies brania żelaza z 7,0)

a może mówimy o innych skalach????????????????????????????

bo się aż spociłam ...................... ze stresu ...............
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry