Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A ja niedawno dotarłam do pracy. ( Byłam jeszcze u dentysty ) i zjadłam sobie sałaktę ananasową z tuńczykiem i kabanosem. Tak mi smakowala, że nie wiem czy nie pójdę dokupić. A w szufladzie mam jeszcze naleśnika z białym serem i batonim marcepanowy. Męcze go już kilka dni .
Byłam własnie na obiadku. Pracuję blisko lotniska więc często jeżdże do lotu. Pyszne i tanie, domowe obiadki. Dziś zjadłam zupke ogórkową i ryż z warzywani, mięskiem i orzeszkami. Popiłam kompotem z truskawe. Teraz najchętniej to bym się położyła, ale niestety jeszcze godzinka pracy.
Zapomniałam napisać, że tak jadłam łapczywie, że mało brak a bym się udusiła, aż kolega musiał mnie mocno w plecy stuknąć .
ja uwielbiam sos beszamelowy właściwie ze wszystkim: zapiekany z kalafiorem, z brokułami, z dobrym makaronem...
ale chyba na razie dam sobie spokój, bo za chwilę zacznę się toczyć.
no i wejście do laboratorium mam wąskie.. i strome. akurat do toczenia właściwie chyba zaczynam bredzić. to z głodu !!!!
Wcinam chlebek z bialym serkiem posolony sola czosnkowa pychaaaaaaaaaaaaaaaaa,pije wode z cytrynka i miodem(zapobiegawczo)-i dobrze ze meza nie ma wrog czosnku i miodu-kiedys jak bylam chora i pilam mleko z miodem i czosnkiem to wygnal mnie z pokoju i zamknal drzwi zebym mu nie smrodzila,taki wrazliwy :