reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Dzidziusiowe zachcianki

cały urlop (w lipcu) chlałam codziennie colę - o smaku waniliowym, inaczej padałam na pysk, tak mi było mdło i niedobrze
potem co jakiś czas zachodziłam po pepsi do sklepu - mała buteleczka dziennie 0,33l
od jakiegoś miesiąca piję w pracy małą kawę + podwójna smietanka, mam niskie cisnienie i nie wyrobiłabym w pracy bez kawy, w domu kawy już nie piję, 1 dziennie mi wystarcza

to tyle moich grzeszków ;D

aha, ze 2-3 razy wypiłam małą lampkę czeronego wytrawnego wina - lekarz mówił, że taka ilość nie szkodzi, a nie piję codziennie
 
reklama
ja kawe pije codziennie, jeden kubek, z jednej lyzeczki rozpuszczalnej, mniej wiecej pol na pol z mlekiem. coe tez wypije jak mam ochote.

a z winem, czerwonym wytrawnym, podobno nie szkodzi. nie slyszalam tego od lekarza, ale wskazane jest na poprawe krazenia, ale czy w ciazy??
 
uwielbiam winko, teraz powstrzymuje się, lekarz jest bardzo liberalny, powiedział, że wino można, w małych ilościach, powiedział, że kawy mozna wypić 5-7 filizanek dziennie w/g najnowszych badań, tyle kawy mi na szczęście nie potrzeba - 1 mi wystarcza
 
ja tez (kwietnioweczka) moze sie wtrace:
kawke pijam codziennie odkad wrocil mi na nia smak (nie pilam pol roku przed ciaza) a w weeken nawet 2 mi sie zdaza :)
kole pijam jak mam ochote czyli glownie do fast-fodow : pizza, poledwiczki z KFC itp - czasami :)
na codzien (poza wspomnianymi wyzej przypadkami :) ) odzywiam sie zdrowo (owoce, warzywa, zupki, cieple obiadki) ale czasami mam ochote na kawalek plesniaczka czy lyk piwka :) o alkoholach pani doktror (nie moja, tylko zastepstwo) mowila zebym nie pila nic mocniejszego niz winko :)
ale ja wodki nie cierpie tylko wspomniany lyk piwa od meza :)
ja mysle ze nie sposob jest sie wystrzec tych wszystkich zakazanych rzeczy - tylko trzeba zachowac umiar ...
 
Ja też uważam, że trzeba nam przede wszystkim zachowiać umiar i nie przesadzać.Odkąd wiem, że nie wolno pewnych rzeczy jeść to się powstrzymuję, z czasem (dość długim) najem się za wszystkie czasy. Ale przecież dopiero niedawno weszła "moda" na pewne zakazy, itp. a osoby, które rodziły zdrowe dzieci jadły pewne produkty, który My teraz nie jemy (bo wiemy,że szkodliwe). Ale kawy i coli to nie potrafię sobie odmówić. Ale moje Maleństwo jak mi daje znać, że czegoś nie lubi to tego nie jem, nie piję. A te dwie rzeczy chyba jednka mu smakują :D :D :D :D
 
no wlasnie - umiar najwazniejszy! lekarz śmiał sie, że gorzej wyjdzie na tym dziecko, jak będzie matkę skręcać całą ciążę na łyk piwa czy wina ;) mój lekarz ma duże poczucie humoru ;)
 
ja colę piję od czasu do czasu, prędzej mam ochotę na fantę. ja natomiast piwko uwielbiam i białe wytrawne i półwytrawne winko. ginek powiedział mi, że łyczkami to mogę browarek pić, ale tak coby w okresie dwóch tygodni zmieścić się w ilości 0,4-0,5l.
 
ja kawy nie pije bo nigdy nie lubiłam tylko z mlekiem zbożową, cienka herbata, cola do tej pory moze 3 razy -zwdyma mnie i bekam, lubię soki i owocowe herbatki
 
Ja zakupiłam kawę bezkofeinową i ją sobie popijam bez wyrzutów sumienia. Piję też kawę rozpuszczalną (jedną dziennie) z mlekiem i mam mężowski zakaz picia napoi gazowanych. Łamię te zakazy podpijając Rafałowi ze szklanki jak tylko wyjdzie z pokoju. Rafał jest dzielny - udaje, że nic nie widzi ;-)
 
reklama
Do góry