• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzienny schemat jedzenia

reklama
Szopka, Toska suuuuuper macie nocki. Wielkie gratulacje dla Waszych maluszków że tak sie fajnie przestawiły.
Wierzę mocno że kiedyś i ja poczuje sie jak na wakacjach;-)​

deser "made by mama" to wrzucenie wszystkich owoców jakie mam pod ręką do garnka z wodą (najczęśćiej to jabłka, gruszki, banany, śliwki,jagody, szuszone owoce), dodanie kaszy kukurydzianej albo płatek jaglanych/ zbożowych albo ryżu brązowego, trochę cynamonu, gotowanie ok. 30-40 min, zmiksowanie i voila - gotowe. Polecam:tak: Smaczne, zdrowe i łatwe do przyrządzenia:-)


Mniami, mniami. Ślinka mi pociekła a w domu żadnych owoców:-( Jutro będą zakupy to i wypróbuję. Najpierw sama, potem jak zostanie to może i Zu spróbuje;-)​
 
Apropos wieczornego karmienia...po wczorajszych wymiotach to ja juz nie wiem jak to rozlozycz w czasie bo:

kolacja(kaszka )zjadana jest kolo18 ,po czym jest taka padnieta ze juz kolo 19-20 idzie spac i wlasnie w tedy dawalam ok.200 ml mleczka,wypija ze smakiem ale w pol snie wiec moze nie wie ze ma juz dosyc...no i wczoraj bylo juz za pelno w brzuszku i najpierw sie lekko ulalo samym mleczkiem a potem juz zwrocila wszystko co bylo w zoladku....

i tak sobie mysle ze przed snem moze herbatki troszke zeby sobie usnela przy butli a mleczko to juz na snie kolo 22?

Co myslicie?Jak to rozplanowac?Bo jak ostatni posilek czyli kaszke zje o 18 to nie dotrwa do rana,a w nocy nie chce karmic...

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry