• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dziewczyny ze starań 2022 - bez tabu

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 207953
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Tak. Żadna ze stron nie może zdradzać drugiej do momentu aż się nie stwierdzi, ze małżeństwo nie istniało (przeszkody) ani aż jedna strona nie zostanie wdowcem
Czyli teoretycznie ludzie się rozwodzą w sądzie to żadne z nich nie powinno mieć dzieci z kimś innym, chyba że małżeństwo zostaje unieważnione przez kościół… bądź też jak napisałaś jedna ze stron umiera.

Ja generalnie mam się za wierząca po swojemu. Do kościoła raczej nie chodzę ale często się modlę. Natomiast absurdy wykreowane przez kościół mnie często zaskakują. Jak np to. Nie byłam tego świadoma.
 
Czyli teoretycznie ludzie się rozwodzą w sądzie to żadne z nich nie powinno mieć dzieci z kimś innym, chyba że małżeństwo zostaje unieważnione przez kościół… bądź też jak napisałaś jedna ze stron umiera.
Dokładnie tak. Kościół uważa, ze malzenstwo jest swiete i nierozerwalne jak kapłaństwo. I nie unieważni tylko stwierdzi nie istnienie. To jest dokładnie ta sama sankcja co w rodzinnym, jeśli małżeństwo zostanie zawarte bez obecności urzędnika(albo ksiądz nie zdąży przesłać dokumentów), nie przez mężczyznę i kobietę.
 
Dokładnie tak. Kościół uważa, ze malzenstwo jest swiete i nierozerwalne jak kapłaństwo. I nie unieważni tylko stwierdzi nie istnienie. To jest dokładnie ta sama sankcja co w rodzinnym, jeśli małżeństwo zostanie zawarte bez obecności urzędnika(albo ksiądz nie zdąży przesłać dokumentów), nie przez mężczyznę i kobietę.
Ah, czyli w kościele to jest nie istnienie. Czyli hipotetycznie małżonka dowiaduje się, że partner jest bezpłodny i dowiaduje się o tym po zawarciu związku małżeńskiego to ma przesłanki do tego żeby starać się o ustalenie nieistnienia związku małżeńskiego?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry