reklama

Dziwne zachcianki

Ja też ostatnio lody najlepiej smietankowe albo truskawkowe, na śniadanie i kolację obowiązkowo dżem jagodowy i serek homogenizowany. Ostatnio miałam ochotę na zupe szczawiową więc mama ugotowała mi garnek (tylko ja lubie tą zupkę u mnie w domu) i poszedł na obiad i kolację :-D.
 
reklama
ja mam lody w zamrażarce i jakoś nie ciągnie mnie... za to serki homogenizowane na okagło, na śniadanie obiad i kolacje, oraz sałata,w ilościach hurtowych ;-) :tak:
 
No ja tez mam jakiegos hopla na punkcie "zielonego"...mysle ze to pewnie zapotrzebowanie na zelzo - bo ponoc zielone ma w sobie zelaza duzo...
tak mysle:tak:
 
anni zielone ma żelazo - bardzo dużo szpinak, ale co jest najlepsze - nie jest ono przyswajalne przez nasz organizm i wręcz np szpinak przeszkadza w przyswajaniu żelaza. w szoku byłam jak się dowiedziałam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry