Oj dziewczyny, to macie dobrze, bo mój Mąż to nawet kanapki nie zrobi, bo jak twierdzi "do kuchni to ma dwie lewe ręce", a najbardziej mu smakuje jak ja zrobię. Za to nie mogę narzekać, bo jak mam na coś chęć to pójdzie kupić bez gadania.
Ale wiecie co? Może by założyć nowy wątek z jakimiś sprawdzonymi - najlepiej prostymi i szybkimi przepisami. Opowiadacie tu o takich pysznościach, że aż ślinka cieknie, a niedługo przypuszczam że nasz czas na gotowanie i wymyślanie dań będzie ograniczony, więc takie gotowce by się przydały. Co Wy na to?