Ja też uważam że szczepienia są ważne i tak jak każda z was boję się powikłań, ale jak zdecydowałam że będziemy szczepić w Norwegii i opuściłam w Polsce termin to z niecierpliwością czekałam na nr personalny aby małego zarejestrować i kontynuować szczepienia tutaj, Ale przynajmniej tutaj nie muszę płacić za niektóre szczepienia tak jak w Polsce.
A co do Reni to też mnie wkurza nie wiem czemu i fakt trzeba znaleźć to co nam odpowiada a nie słuchać jak wyroczni tego co mówią.