reklama

Franuś, 30 tc, 1010kg

reklama
Normalnie szczena mi opadła!!!! Super!!!! Teraz to już tylko kwestia czasu, kiedy Franio się rozbryka, Zdjęcia też cudne! Fracesco ma taką samą "brykę" jak Kuba, tylko że nasza jest w wersji blue;-)
 
No właśnie nam też zjeżdża. Myśłałam, że to tylko u nas... Wkurza mnie to bo ciągle trzeba podciągać a jak się nie podciągnie to w miejscu gdzie przechodzą pasy (między nogami, że się tak wyraże) wkładka się ściera i pruje.
 
Mam na wypady w góry taki stary typ x-landera, kupiony na Allegro, X3. Tam jest taka rewelacyjna miękka wkładka bawełniana, do tego przyczepiana u góry oparcia. Super, na centymetr nie drgnie. Zastanawiam się co to za geniusz wymyślil ten nowy typ. Może to i ładnie wyglada, ale w ogóle sie nie sprawdza.
 
AGAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!! Co za wieści- FRANIO chodzacy. Bosko!!!!!!!!!!!! Cieszę się strasznie!!!
On jest cudem natury, jak poczuje ile więcej daje pion niż poziom, to już za chwilkę będzie biegał.
A to forum i życzliwe osoby na nim, pozwoliły mi przetrwać, gdy nie było za wesoło....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry