reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

GADU GADU, czyli co i jak mówią nasze dzieciaki ;)

Głuszek ale się uśmiałam!!! ale u nas jest podobna gadka - jak się spytamy młodego czy dostaje klapsy to też zacznie opowiadać że od mamy, taty, babci, dziadka i to po trzy razy...a w sumie w całym swoim życiu może ze 3 dostał...i weź potem wierz takim dzieciom w kwestii przemocy domowej ;) :):):)
 
reklama
Nie wiem czy juz Wam kiedys pisalam..Sasiadka ma corke -teraz jakies 5 lat ma jakos...ale jak byla takim malym kajtkiem jak nasze to jej tata sie jej psocil i ja szturchal dla zabawy i ona wtedy sie skarzyla ze tata ja ciagle "rucha i rucha":szok::-D:-D:-D:-D czytaj rusza i rusza...No i krzyczala do taty "ty juz mnie nie ruchaj":-D Sasiadka tego sie wstydzila,wrecz bala bo mowi jak ta przy ludziach wyskoczy z takim tekstem to jeszcze mi meza za kratki wsadza za molestowanie...:-D
 
haha..niezle:-D


u nas tez był kiedys tekst do cioci
"nie ruszaj tego, nie wolno, bo mamusia Ci wpiepsy":szok:łapie w locie...az wstyd:rofl2:..gdie w zyciu tez dostała ..na palcach mozna policzyc klapsiory..a słowo "wpieprzyc" yło na zasadzie.."Adam weź ją..bo zaraz jej wpieprze"..ale była w pokoju obok i histeryzowała..nie sadziłam, ze usłyszy itd..a tu ie powtórzyła od razu...tylko c zekała na okazje by mnie zawstydzic..:crazy::rofl2::rofl2::rofl2::-D:-D

albo przynosi mi wcoraj w sklepie miniówke..i "mamusiu zobacz jaki czad znalazłam..zajebiśta nie?":szok:..cioci słowa!:baffled:

albo ubrałam sie na egzam..spodniczka blizeczka..wchodze do pokoju by ubrac mała..a Klaudia: " mamusiu jaka Ty sliczna jestes pieknie wygladasz laska, aa odwróc sie jeszcze pokaz mi z tyłu":szok:" "super- lacha uuu uuu cika cika"..(jej tekscik!)
 
No nieźle Duśka :szok::-D

Wojciaszek na razie wyraża się przyzwoicie, ale za to ostatnio powiedział do mnie: "mama nie gadaj!", jak rozmawiałam z moją bratową. Jak bym siebie słyszała, jak do niego mówię.... szybko łapie.
 
Klaudia mnie powaliła na łopatki a tekst corki sądziadki Pati tata mnie nie ruchaj bije wszytsko.....

Marysia ma ostatnio manie wielkosci :
Ja jestem duza, mam duzą stope, wieeeelką, mamo jaką ja mam oglomną lydke (jestesmy na etapie dokladnego uczenia sie ciala), mam duzy bzuch... mamo a ty tes mas duzy bzuch... wies????

Super sie doczekałam......
 
Gluszku :-D:-D:-D:-D:-D Normalnie sobie wyobrazalam Maryche jak siedzi i oglada z przejeciem swa stope...:-D
Ja mieszkajac jeszcze w domu ide sobie chodnikiem a z naprzeciwka idzie mojej bratowe siostra (wtedy ok 5 lat miala) mija mnie ,kilkanascie metrow przeszlysmy a ona krzyczy "Patrycja,ale ty masz wielka dupe":szok::-D:-D:-D Dzieki Weronika-jak mnie slyszysz,widzisz-NIGDY ci tego nie zapomne" :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:crazy:
 
reklama
Dobre gagatki nam tu rosna .... i rzeczywiscie szczere az do bolu :-)

Julek jak na razie ma slownictwo ograniczone i grzeczne - wczesniej jak mu cos nie wychodzilo to powiedziec z takim wielkim przejeciem 'shit' (bo mezowi sie wymykalo czasem - szczegolnie w ameryce;-)) ale po kilku sprytnych przypominach mowi juz 'zoet' (zuut - zupelnie nieszkodliwie) - i potrafi sam siebie poprawic:-)

A tak wogole to jest teraz w fazie mieszania bo buduje zdania uzywajac slow w roznych jezykach.
 
Do góry