Nikitka25 to ja bardzo mocno będę zaciskała kciuki, ale muszę przyznać, że ja też urodziłam się z wagą nieco ponad 2,6 kg całe dzieciństwo w karcie zdrowia miałam wpisane niedobór masy ciała i wzrostu, jestem niska i za dużo (poza ciążą) nie ważę, ale nigdy nie miałam większych problemów zdrowotnych, poza zwykłymi, krótkimi infekcjami. Rodzicom należy się medal ze cierpliwość w karmieniu mnie.
Ja z kolei urodziłam syna 3100 ale tego gagatka zmusić do jedzenia to było wyzwanie i jest nadal mimo, że ma 13 lat i też jest na granicy dolnej we wzroście i wadze. Za to bardzo rzadko choruje, a jeżeli nawet to bardzo szybko mu przechodzi.