reklama

Galeria sierpniówek

reklama
Hehe....wszyscy w ciąży mnie pytali czy dziecko normalne. Na patologii inne dziewczyny przychodziły mnie oglądać, no ale tam niewiele rozrywek było :-). Także nie miałam nikomu za złe. Plusów małego brzucha było sporo ale to co przeżyły moje narządy wewnętrzne....:-). Jak mnie po cięciu zacewnikowali to to był najpiękniejszy moment całego porodu. Oczywiście zaraz po zobaczeniu malucha :-)
 
Ostatnio w laboratorium były dwie dziewczyny mniej więcej w tym samym tygodniu. Jedna miała meeega brzuchola, a u drugiej pod szerokim swetrem ledwo co było widać :) lekarz jej powiedział że to nic nienormalnego bo ona sama była bardzo szczupła :)
 
Nikita - maleńki mialas brzuszek, ale przeciez dziecko sie zmieściło, a to najważniejsze :)) podobno w kolejnych ciązach szybciej brzuszek wychodzi, ale myslę, że Ci to nie grozi :)))
jak bedziemy rodzic latem, to w sumie ogromne brzuchy niekoniecznie są nam aż tak potrzebne;-)
 
hej hej
i u mnie coś w końcu widać więc wklejam mojego brzusia hehe

DSC07593.jpg

powiedzmy że taki z usg 9tc3d ;)
 

Załączniki

  • DSC07593.jpg
    DSC07593.jpg
    16,8 KB · Wyświetleń: 235
NIKITKA łooo jeee.. ale malutki brzusio jak na 34tc :szok: ale przynajmniej mało rozstępów i ogólnie lepiej.

Ja w pierwszej ciąży miałam bardzo duży brzuch.. miałam bardzo dużo wód płodowych i ponoć to dlatego. Teraz też mam już spory, muszę się wziąć i foto strzelić ;-)

dziewczyny.. piękne brzuszki i dla każdego cmOk :*
 
W pierwszej ciąży miałam wrażenie że moja macica rozrastała się wszędzie tylko nie do przodu :-). Tym bardziej że na usg syn miał sporo miejsca. Zobaczymy jak będzie teraz. Na razie mam wrażenie że pod wieczór nie jestem już w stanie wciągnąć brzucha.

Afja bardzo ładny brzuszek :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry