reklama

Galeria sierpniówek

Matko jakie Wy macie śliczne brzuszki ja mam taki wielki jak z synkiem kiedy na porodówke szłam. Nie przesadzam!!
Waże i wyglądam jakbym szła do porodu i nawet po części się tak czuje. Ahh chyba mi się dzień źle zaczyna...
 
reklama
Anna brzuszek masz sliczny ,tylko ja ciagle wypatruje tych kg o ktorych pisalas i jakos ich nie widze
Natkusia cxasem sie zdaza ze zapytaja sie mnie o dowod jak kupujem. Piwko albo papierosy hihihi slodkie i sie ciesze
Katrina ja tez podziwiam dzieciaki ktore plynnie mowia w kilku jezykach ,moze moj kiedys tez zacznie plynnie po polsku narazie w szkole ma angielski a od nastepnego roku jeszcze francuski :-/
Anielka ja tez sie tak czuje !!!!
 
Ale fajne brzucholki:)

To może i ja pokażę swój:) 27tc2dni i równe 70kg:(
CAM00389.jpgCAM00390.jpg
 

Załączniki

  • CAM00389.jpg
    CAM00389.jpg
    16,8 KB · Wyświetleń: 115
  • CAM00390.jpg
    CAM00390.jpg
    17,4 KB · Wyświetleń: 145
Ewa co do moich kg no cuz. 9 na plusie widac tylko po brzuchu i ciut biuzia okraglejsza sie zrobila. Niewazne, ja sie nie przejmuje. Skoro dziecku jest dobrze wyniki mam super dobre go niema co narzekać.
 
Ojaka - fajowa piłka :)

Ewaelinka - gratuluje przystojnego synka :)

Co do dzieci dwujezycznych to z założenia jest tak, ze mówią pózniej i gorzej, ale za to jak zaczną to ogarniaja dwa języki. Cos za cos.
Trzeba przy tym konsekwencji. Ja sie tym interesuje, bo M jest dwujezyczny, a dzieciaki maja/bedą miały podwójne obywatelstwo wiec zalezy mi na jezyku.

Podobno najlepsza metoda to OPOL - one parent one language, i za nic nie mozna zaczac mówić do dziecka w łatwiejszego dla niego języku.
Jesli rodzice tego samego języka w obcym kraju to trzeba utrzymać zasade jedno miejsce - jeden jezyk (szkoła, dom). I nie mieszać. Co w praktyce jest na pewno bardzo trudne, bo tworzy mała barierę.

My mamy duzo znajomych z małżeństw mieszanych językowo i takich tez sąsiadów. Kilkulatki bez trudu ogarniaja dwa lub trzy języki. Ciekawie jest patrzeć, ktory jezyk wybierają miedzy sobą (jesli posługują sie w sumie trzema różnymi).
 
Anielka a pokaz brzuszek :happy:
Anna bardzo ladnie wygladasz, mysle ze rosnie tylko brzuszek i jest juz na prawde duuzy :-D

Ojaka faktycznie pileczka z brzuszka, taki okragluszek, bardzo ladny :tak:

Ewaelinka, nie ma sie co przejmowac. Judyta do UK przyjechala jak miala 18miesiecy, czyli w zasadzie w momencie gdy zaczynala wiecej mowic. Na poczatku ang nikt jej nie uczyl, z tv etc podlapala. Teraz prawie nie mowi po pl, bo nie lubi. Z wieloma slowami ma problem ale jak trzeba daje rade i tyle. Ang.ma perfekcyjny. W szkole mowia, ze mowi lepiej niz niejedno ang. dziecko. Do tego akcent nabrala tutejszy, nie ang. czyli cos okropnego.
Uczy sie jeszcze hiszpanskiego i francuskiego. Nie ma jakis problemow wiekszych z tym, nawet jej sie podoba i faktycznie, szybko lapie. Jej najlepsza przyjaciolka jest z litwy, wiec zna slowa i komunikacje rosyjska. Dzieci wbrew pozorom lapia szybko, nawet jak poczatkowo tego nie widac :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry