reklama

Gdy babcia wychodzi za mąż ...

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez magda19lenka, 10 Wrzesień 2010.

  1. Witajcie. Moja mama 16 października wychodzi za mąż. Do jej wybranka ja, brat i mój mąż mówimy normalnie po imieniu.

    Ale jak mam go nazywać w obecności Małgosi. Kim on ma dla niej być: Jackiem, wujkiem, DZIADKIEM ??????
    Taka jestem zagubiona w tej kwestii, każdy jest KIMŚ dla Gosi, wiecie, mama, tata, babcia, dziadek wujek, a kim ma być Jacek.

    Tak sobie myślę, Gosia jest mała może niech uważa że to dziadek - skoro mąż babci. Ale z drugiem strony to, że mój tata nie żyje - nie chcę żeby on zajmował jego miejsce. Moi obaj dziadkowie tez nie żyją, ale mimo wszystko wiedziałam że to dziadkowie, że nie żyją. A tak czy nie za bardzo jej pokręcę, że ten prawdziwy dziadek nie żyje a ten jest tylko "zastępczy"
     
  2. mamoośka

    mamoośka Fanka BB :)

    Wiesz mój partner jest dziadkiem.Jego wnuki mówią do mnie ciocia.Z kolei moja córka do drugiej żony dziadka mówi babcia.
     
  3. reklama
  4. gosia7267

    gosia7267 Fanka BB :)

    Mialam taka sytuacje osobiscie.nigdy nie znalam mojego dziadzia(taty mojego taty).Babcia najpierw dlugo mieszkala z tym mezczyzna,a potem wziela z nim slub.Wszystkie wnuki mowily Dziadek Janek.Moze niech Twoja corcia mowi dziadek Jacek?pozdrawiam-Gosia od dziadka Janka;)))
     
  5. umi2

    umi2 Fanka BB :)

    moja mama ma męża i ja ucze syna mówic do niego Dziadziu tak samo do żony mojego taty. Tzn do niej babcia nie dziadziu:-) tak wiec moje dziecko ma 3 babcie i 2 dziadków bo jeden nie stety już nie żyje. A ja zarówno do zony taty jak i meza mamy mówię po imieniu. Moze zapytaj jak on by chciał zeby twoje dziecko sie do niego zwracało?

    edit takie małe dzieci nie wnikają czemu jest np 4 dziadków a nie 2 tak jest i koniec tak samo nie pokrecisz jej jesli uznasz go za wujka bo przecież ile z nas mówiło ciociu czy wujku do koleżanek/ kolegów naszych rodziców? Ja osobiście miałam wiele cioć nie cioć i nic mi sie nie pomieszało:-)
     
    Ostatnia edycja: 10 Wrzesień 2010
  6. xandii

    xandii Mamy styczniowe 2007

    wiesz co, ja myślę, że to fajnie mieć dziaków i babcie w większej ilości;-):-) ja wprawdzie nie byłam w takiej sytuacji, ale u starszej córki w grupie przedszkolnej była dziewczynka, która miała dziadów swoich rozwiedzionych i pożenionych i pomężonych:-D po raz drugi. Do całego "kompletu" zwracała się dziadku i babciu. Mało tego, na dzień Babci i Dziadka cały "komplet" przychodził:-D:-D:-D wiesz, jaka ona była dumna, że ma tyle babć i dziadków i wszyscy jej nadskakują?:-D dodam, że wśród całego towarzystwa stosunki były przyjazne (nie wiem, może z racji okazji, a może po prostu tak było ) i to było przesympatyczne. Myślę, że najważniejsze, żeby córcia wiedziała kto jest kim, a to jak sie go tytułuje, to sprawa chyba drugorzędna. Zadbaj o odpowiednie przekazanie dziecku uczuć do zmarłego (*)(*)(*) twojego taty, a mąż twojej mamy niech sobie też będzie dziadkiem;-)
     
    Ostatnia edycja: 10 Wrzesień 2010
  7. tab

    tab Isiowa mama

    Moja babcia zmarła młodo, dziadek drugi raz się ożenił i na jego żonę mówiłam "babcia". Co więcej później dziadek zmarł i jego żona drugi raz wyszła za mąż, i na jej męża też mówiłam "dziadek". Chyba dziwnie bym się czuła, gdybym miała mówić inaczej. Myślę, że dziadków i babć nigdy nie będzie za wiele ;)
     
  8. wampi

    wampi ..::..::..::..

    Rodzice mojego Miśka nie są razem od wielu lat i mają nowych partnerów. Nasza córcia do partnera mamy mojego Miśka mówiła dziadku S. bo tak ją nauczyliśmy, a i S. był zadowolony z tego dziadkowania. Do partnerki taty mojego Miśka córcia mówiła po imieniu, bo poprosił nas o to tata mojego Miśka z racji tego, że jego żona jest starsza od nas raptem o 9 lat i jest to kobitka tuż po 30, więc żeby jej nie postarzać jest po prostu D., a nie babcią D.
     
  9. anineczka

    anineczka królowa mrówek :P

    tak naprawdę zależy to też od osoby.Jedni będą chcieli by na nich mówic babcia,dziadek inni będą preferowali ciocia wujek,a jeszcze inni Pani czy po imieniu.A pytałaś się samego zainteresowanego jak by chciał by do niego Gosia mówiła?

    U nas jest różnie,kobieta mojego dziadka jest dla mnie Babcią Kazią. Ale za to z drugiej strony rodziny mój dziadek ma kobietę i mówimy do niej Ciociu.Dziecku można później wytłumaczyc dlaczego ma dwóch dziadków,jednego w niebie ,drugiego na ziemi.
    Mój mąż miał 6 dziadków i cieszył się jak szalony,ma nawet zdjęcie komunijne z 6 dziadkami :cool2:

    Za to mój ojciec ma kobietę i moja mała siosta woła na nią Ciocia...aaaa ja nie,bo jej jeszcze nie poznałam :baffled: i w zasadzie poznam ją za 3 tygodnie jak polecę do Polski i sama się zastanawiam jak do niej mówic,ale na pewno nie będzie to dla mnie ciocia,a raczej po imieniu,albo per Pani :baffled:
     
  10. reklama
  11. eve19

    eve19 Mama Wiki i Simona

    wiesz sądze ,że powinnaś zapytać jak ten pan chce ,żeby twoje dziecko się do niego zwracało.Ja do swojego ojczyma mówie wujek ,a do macochy ciocia,ale ojczym wyraził zgode aby moje dziecko wołało do niego dziadek ponieważ ja nie chce aby moje dziecko poznało mojego ojca z wielu przyczyn ;(
    Macocha nie rozmawiała ze mną na ten temat i raczej nie będzie rozmawiać bo ona jest po jednych pieniądzach jak mój ojciec i dla tego trzymam się jak najdalej od nich tylko cześć-cześć przez tel jak u was i nara bo nie potrzebne mi kontakty z nimi ;) pozdrawiamy
     
  12. mayalen

    mayalen Zaciekawiona BB

    witam. pamiętam, że jak byłam małą dziewczynką to miałam paru "przyszywanych" wujków;) wiedziałam, że nie byłam z nimi spokrewniona, ale ponieważ byli to np. dobrzy znajomi moich rodziców, to tak ich nazywałam. Gosia może uznać drugiego męża babci za wujka, a jak podrośnie to jej wszystko wytłumaczysz;)
     

Poleć forum