reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

Gdy mąż nie chce seksu...

Ewelka20

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Październik 2013
Postów
248
Rozwiązania
0
Hey dziewczyny.Słuchajcie mam taki problem z mężem.2 miesiące temu poroniłam i po miesiącu od poronienia mieliśmy zacząć starać się o dzidziusia,ale mój mąż nagle nie chce uprawiać seksu.Na każdy mój sygnał odpowiada,że jest zmęczony,a teraz zaczął bronić się egzaminem z w-f w pracy,bo on nie ma kondycji i chciał poczekać,aż zda w-f . Przemilczałam ten argument i zgodziłam się poczekać.To było w czwartek w tamtym tyg.Okazało się,że tego cholernego egzaminu nie było(jest dzisiaj albo jutro:11.06,12.06),a mąż nagle jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki gdy się kładzie to od razu zasypia,albo siedzi po godzinie-dwie na internecie.Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat,i pytałam,czy może po prostu nie chce mieć teraz dziecka,że może mi to powiedzieć,ale on uważa,że przesadzam i marudzę.Ale seksu uprawiać nie chce.Nie mogę liczyć u męża na przytulenie czy pocałunek bo ciągle odejdź,odsuń się itd(z tym tuleniem czy pocałunkami ja tak kiedyś robiłam,ale to było ponad 2 lata temu i rozmawialiśmy już o tym).Wiem,że mnie nie zdradza bo wraca do domu normalnie zaraz po pracy,ale nie dość,że nie chce i unika zbliżeń to jeszcze traktuje mnie jak koleżankę,a nie żonę.Jesteśmy ze sobą 4 lata i 6 mies.A od roku jesteśmy małżeństwem.

Jak myślicie co może oznaczać jego zachowanie?...Dodam,że nigdy nie było tak,by mąż unikał zbliżeń.
 
reklama

magda821221

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Czerwiec 2014
Postów
179
Rozwiązania
0
Hej, moze poprostu przeżywa stratę dziecka na swój sposób, ja tez poronilam i to dwa razy i mieliśmy jakiś czas podobny problem ale to juz za nami:-) moze poprostu sie boi ze cos Ci sie stanie! Wielu mężczyzn sobie z takim problemem nie radzi :-( Poproś męża o szczera rozmowę:-) niech Ci opowie o swoich obawach :-) pozdrawiam :-)
 

Net-ka

Ninkowa Mamusia
Dołączył(a)
12 Listopad 2011
Postów
2 420
Miasto
Mazury
Rozwiązania
0
Wydaje mi się, że potrzebuje on więcej czasu i przede wszystkim rozmowy, cierpliwości.
 

rurka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Październik 2010
Postów
4 190
Rozwiązania
0
zgadzam się z magdą.... co prawda mój mąż nie miał takiego problemu... ale jedno jest pewne.. faceci zupełnie inaczej przeżywają stratę... często w niezrozumiały dla nas sposób... i ciężej się im o tym rozmawia...
 
Dołączył(a)
21 Czerwiec 2014
Postów
2
Rozwiązania
0
Może zbyt szybko zaczęliście się starać o ciążę? Powinniście ze sobą przede wszystkim szczerze porozmawiać.
 
Dołączył(a)
22 Czerwiec 2014
Postów
5
Miasto
Kraków
Rozwiązania
0
Na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości. Dziewczyny trafnie pisały wyżej o sytuacji męża, musisz postarać się go zrozumieć - mężczyźni inaczej odbieraja te sprawy, najważniejsze to nie naciskać!
 

Igga

Początkująca w BB
Dołączył(a)
19 Czerwiec 2014
Postów
20
Miasto
Na końcu świata...
Rozwiązania
0
Faceci są dziwni, mój tez unika zbliżeń, bo mówi , ze go wkurzam, że wciąż coś od niego chcę. On jest wciąż zmęczony, ale 3 godziny w nocy na necie może siedzieć, unika kontaktów ze mną, mam to już gdzieś, nie chce mi się z nim rozmawiać i wciąż wałkować tego samego tematu, bo on i tak zrobi po swojemu.
 
Dołączył(a)
26 Czerwiec 2014
Postów
5
Miasto
Grabów
Rozwiązania
0
myślę, że to jest jego swoista żałoba. trzeba dac mu czas. Mężczyżni są wrażliwi niż myślimy, tylko nie chcą o tym mówić.:)
 
reklama
Dołączył(a)
25 Czerwiec 2014
Postów
5
Rozwiązania
0
Faceci to nieskomplikowane urządzenia, nie chcą rozmawiać wolą działania.
Na pewno przeżywa taką stratę, nawet sobie nie wyobrażam jak ja bym się czuł, strach, że to może się powtórzyć na pewno długo będzie siedział w głowie.
Ale zawsze możesz spróbować czegoś nowego, wyjść gdzieś na romantyczką kolację, zrobić coś szalonego, wino rozmiękczy największego twardziela :)
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry