reklama

geniusz czy typowe zachowanie

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez LittlePrincess, 24 Luty 2007.

  1. LittlePrincess

    LittlePrincess Zaciekawiona BB

    Może od razu przejdę do rzeczy: Córka-

    zna niecały alfabet( bez dokladnie 3 liter)
    umie czytać wyrazy do 4 liter: np: Ala, Lala itd.
    zna figury geometryczne
    zna kolory
    umie liczyc do 10 ( rozpoznaje liczby)
    zna 11 wyrazow po angielsku. Wtym 2 zdania mówi.
    puzzle układa szybciej niż dzieci które mają 5 lat

    do tego: nie lubi zabawek(ma ich duuużo) uwielbia ksiązki, malować, pisać , oglądać FTV (fashion) i elmo:) pływać : pływa sama w pływaczkach i skacze do wody glębokiej, a jak ja łapię to sie wydziera.

    Czy to jest normalne?? Czy jest jakaś instytucja gdzie się bada poziom inteligencji dziecka ??

    Ma prawie 2 latka
     
  2. Gabi

    Gabi maj'05 kwiecień '09

    Gratuluję takiej mądrali:laugh2:
     
  3. reklama
  4. L4dY-bIrd

    L4dY-bIrd doula

    Dużo czytałam na ten temat i wiem że czesto zdarza sie że dzieci w tym wieku szybciej chłoną wiedze :)
    NIe jest to nic " nadzwyczajnego " ani niebezpiecznego ;) ale również dość rzadkie .

    Proponuje udać sie do " poradni dzieciecej " i porozmawiać na temat córeczki z fachowcem . Myśle że dostaniesz pare fajnych wskazówek jak z nią postepowac by niezmarnować jej osiągnięć a tym samym pogłebiać jej zdolności :)

    Powodzenia .
     
  5. LittlePrincess

    LittlePrincess Zaciekawiona BB

    Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Powiem tylko tyle, ze znajomi są strasznie zaskoczeni jak Zuzia czyta. Zwłaszcza jak 6 latek nie umie odczytac wyrazu a 2 letnia(niepełna) dziewczynka go poprawia:)
     
  6. MADZIA

    MADZIA mama majuni i groszka

    brawo ...brawo dla naszej mlutkiej mądralki:-) :-) :-)
    ja tez proponuje poradnie chociaz dobry pediatra tez powinien powiedziec jak nie zaniedbac takeigo umyłu :cool2: ppozdrawiamy
     
  7. asialc

    asialc Fanka BB :)

    Gratulacje! :-)
    Na to wygląda, ze masz zdolne dziecko. Też bym robiła coś w tym kierunku, żeby nie zaniedbać :-) O ile się nie mylę, to w którymś "Dziecku" był artykuł na ten temat. Można się z niego dowiedzieć co robić żeby rozwijać zdolności już u tak małego dziecka. Jeśli chcesz mogę poszukać tego artykułu :-)

    Pozdrawiam
    Asia i Natalka (13.02.04), która też zna literki i cyferki, ale czytać jeszcze nie potrafi ;-)
     
  8. magduś

    magduś Aktywna w BB

    gratuluje i mam mysle że nie powinnas tego zaprzepaścic
    jutro zaczynam fakultet o dziecku uzdolnionym więc mogę zapytac kompetentnej pani psycholog co o tym myśli
    ??
     
  9. Naur

    Naur Fan(ka)

    Little Princess moja Julka robi w zasadzie dokadnie to samo co Twoja Zuzia. Myśle, że jest to jak najbardziej normalne, poprostu zdrowe, zdolne dziecko i już. Ja tez miałam podobnie i geniuszem nie jestem, choć nie narzekam na własny intelekt.
    Poza tym czy to tak fajnie byłoby byc geniuszem?
     
  10. reklama
  11. naja

    naja Fan(ka)

    Little Princess, u nas podobnie jak u ciebie i Naur. z drobnymi oczywiscie roznicami, gdyz na przyklad moj mlody potrafi policzyc przedmioty ale nie oglada telewizji. za to ladnie lapie rytm, chetnie podspiewuje i tanczy. no i blyskawicznie uczy sie na pamiec wierszykow, juz po jednym przeczytaniu ich z ksiazeczki.

    uwazam, ze to zupelnie normalne zachowania u dziecka. jedne cos przyswoja szybciej, inne wolniej, ale takie jest prawo wieku. nie robie sensacji z tego, co mlody umie, choc oczywiscie ciesze sie. sama bylam tzw. 'zdolnym dzieckiem' i cale szczescie rodzice nie wpadli na pomysl poslania mnie do szkoly w wieku 3 lat. dziecko ma byc dzieckiem, bawic sie, a na wszystko, z nauka wlacznie, przyjdzie czas.
     
  12. Inja

    Inja Mama Madzi i Nulci

    Droga Little Princess!

    Dzieje się bardzo dobrze, że Wasza córeczka tak ładnie się rozwija. Poświęcaj Jej duzo czasu ale nie za dużo. Tak jak ktoś już wcześniej napisał dziecko jest dzieckiem a dzieciństwo ma swoje prawa. Nie można tylko się uczyć (oczywiście chodzi mi o naukę w rozumieniu dorosłych ponieważ dziecko uczy się stale na swój sposób korzystając ze zmysłów. Mozna bowiem "zagłaskać kotka na śmierć". Chodzi o to, że jeśli będziesz Ją nazbyt naciskać może zbyt wcześnie się zniechęcić do nauki. Teraz trzeba wszystko robić przez zabawę. Wiem, że ambicje rodziców są nieposkromione i jeśli dostrzegą coś w dziecku to ich kompleksy na tyle dochodzą do głosu, że za wszelką cenę będą windować dziecko aby te kompleksy zagłuszyć...
    Wracając do dziecka, napewno musicie Ją obserwować jak to dalej postępuje. Specjalista nie zaszkodzi

    Powiem może trochę o naszej córeczce, która 10 I skończyła 2 latka:

    Jeszcze nie czyta ale rozpoznaje literki, i to nie wszystkie.

    Nasza Mała rozumie wiele zwrotów zarówno po polsku jak i po angielsku, umie je powiedzieć oczywiście nie zdając sobie sprawy ze to w dwóch językach robi to zamiennie np. skakać, jeść, spać, pa pa, dziecko, dzwoni telefon, kolory (biały, czarny, niebieski, zielony, pomarańczowy, różowy) piłka,mama, tata, kocham Cię,

    Zaskakuje nas ciekawym słownictwem np. raczej nie, witaj tatusiu, będzie problem, nie ma problemu, jestem ścięśliwa, myslę, ze tak, absiolutnie, nie skac zlobisz krzywdę siobie, mamusiu to dobry pomysł, ale miło na tej podusi, tata nie pobłaziaj mu...

    liczy do 10 (jak ma humor, bo jak nie to jest jeden, dwa, trzy, osiem, dziesięć)
    Bardzo szybko uczy się tekstów na pamięć, mówię o treściach książeczek, które czytamy, no może nie po jednym przeczytaniu tak jak synek Naji ale po drugim, trzecim. Wie na której stronie o czym jest napisane, jesli mówię z pamięci bo np. nie chce mi sie przełożyć kartki to mnie poprawia i mówi mamusiu nie tutaj i przewraca stronę na właściwą. Kiedy powiem pierwszy wyraz z akapitu i zatrzymam się to dokończy zdanie.

    Zna pojęcie kwadratu, koła, trójkąta innych Jej jeszcze nie uczyliśmy

    Aha, zapomniałabym, śpiewa piosenki zna o Kubusiu, o kredkach, o zimie
    po jednej zwrotce. Jak zapomni tekstu to słyszę la la la i śmiech.
    Ma poczucie rytmu

    też pływa w pływaczkach od ostatniego lata i nie boi się wody

    Mówi pełnymi zdaniami w zasadzie nie zniekształcając wyrazów.
    Jest bardzo śmiałym maluchem, otwartym, nie podporządkowującym się innym dzieciom. Raczej nie kopiuje innych dzieci w zachowaniu, ma swoje pomysły. Dorosłych bardzo chętnie kopiuje np. przy myciu naczyń, gotowaniu, odśnieżaniu itd

    Układa puzzle bardzo sprawnie, nie porównywałam z innymi dziećmi. Mówimy o puzzlach które zna ( o Kubusiu - 30 elementów i takie duże piankowe)

    Wydaje mi się, że te umiejętności nie są niczym nadzwyczajnym, przychodzą jedna po drugiej, są konsekwencją systematycznej pracy z dzieckiem. Zapewnienia mu warunków do rozwoju, mówię o spokoju, ciepłej atmosferze i zainteresowaniu głównie.
    Nie ukrywam, że cieszą ale nie są najważniejsze
    Nie zapominajmy że w tym wszystkim najważniejsze jest DZIECKO jakie by nie było, jakkolwiek by się nie rozwijało
    pozdrawiam
    (socjolog) Inja mama Magdalenki
     

Poleć forum