Cześć dziewczyny. W końcu po 1 straci i dwóch latach udało mi się że jestem w ciąży. Niestety nie wszystko jest tak kolorowo. Mam podwyższone odczynniki TPO i zdiagnozowana hipoglikemię reaktywną i hiperinsulinemie, o dziwo nie mam insulinoodporności. Przy tym mam też PCOS. Lekarz zaleciła mi przed ciążą i w trakcie prac Glucophage xr 500 1x3 ( czyli dawkę 1500 na wieczór). Czy któraś z was brała ten lek? Jak przebiegała ciąża ? Czy wszystko było dobrze? Nie zaszkodziło to dziecku? Jak się czulyscie w ciąży i podczas brania leku ? Stresuje się czy to nie zaszkodzi dziecku , ale słucham się lekarza bo boje się ponownej straty a nie wiem czy ten lek nie szkodzi dziecku. Lekarka mówi że do 12 tygodnia mam brać a potem zobaczymy jak wyjdą wyniki. Dziękuję za wasze komentarze.