madziarena
Mamusia Amelki
Witam sięWitam,
ja niestety tez tu żadnej rodzinki nie mam , mama i teściowa w innych miastachno ale ja planuje wrócić do pracy. Do roku życia Miłusia mama obiecała się nim zająć, ma do nas przyjechać.
Poźniej jak dostanie to żłobek, a jak nie to opiekunka. Będzie ciężko, ale ja też tak w domu miałam , że mama pracowała i jakoś na ludzi wyszłamChciałabym z nim zostać, ale potem mogłabym nie mieć gdzie wracać, bo wiadomo jak z pracą. Z jednej wypłaty jakoś tak cieżko byłoby.
Poza tym ja długo w domu bym nie wytrzymała, chyba nie potrafiłabym.
Ja też będę z dzieckiem tylko do końca macierzyńskiego, później teściowa się nim zajmie, nic nie poradzę, szkoda mi stracić pracę. Teraz w ciąży cały czas pracuję i pomału zaczynamy się tutaj zastanawiać, kto mnie zawiezie z pracy do podrodu