Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
, myslałam że ją zagryzę, mój mężuś do niej zadzwonił i ochrzanił że sie wtrąca nie w soje sprawy... Ale wyszło na to że to ja przeprosiłam za całą wczorajszą sytuację i strasznie mi z tym xle bo chiałam żeby cos zrozumiał a on tylko, ze to ja sie go czepiam i cały czas wymyslam jakieś pierdoły
, szlag by to wszystko trafił
... Dzis rano wrócił z pracy i w skrytości serca livczyłam na jakiegoś badylka z przeprosinami ale on tylko wskoczył do łózka nakrył się kołdrą i w kimę
...
Agatkas a jakie książeczki kupiłaś?

Witajcie sobotnio.
Ania ogromniaste gratulacje i duzo zdrówka dla Was.
To co? Teraz czas na jakąś dziewczynkę?
Edee mój mąż na sali operacyjnej też nie mógł byc bo u nas nie ma cesarek rodzinnych ale jak juz ważyli i mierzyli małą to spokojnie mógł wejśc i nawet fotki pstrykał bo kącik noworodka był w innej sali a nie tam gdzie mnie cieli. Więc głowa do góry może i Wam sie uda.
A mój ostatnio stwierdził że tak na serio to on nie wie czy chce ze mna rodzic bo wie że nie będzie mógł mi pomóc jak będę rodziła. Ale znając życie to i tak pewnie będzie przy mnie.
Aaaaaaaaaaaa i nie mogę urodzic pierwszego bo on na ten dziń ma skierowanie na badania okresowe z pracy![]()
, ale jak będą myli maluszka na tej samej sali to raczej nic z tego :-

, a ja właśnie wtedy mam wyznaczony termin 



Ania Gratulacje!!!!
A ja na pewno będę na szarym końcu![]()
Semiko ja zakupiłam sobie trzy thrillerki, bo powiem szczerze że jakoś po opisie ta Giffin nie do końca mnie zainteresowała
Lee Child "Wróg bez twarzy"
Erica Spindler "Morderca bierze wszystko"
David Morrell "Kompleks winy"
Ja ostatnio mam ochotę właśnie na takie "mordercze" książeczki
Aaaa i przeczytałam już "Zabójczy spadek uczuć", który polecałaśSuper książeczka
Takie też lubie
![]()
Zerknij sobie przy okazji na jakieś recenzje książki "Oczekiwana" Kathleen McGowan... Też rewelacyjna :-)Kochana z tego co pamiętam mamy termin razem na 8 grudnia, więc jeszcze dwa tyg. Ja też jeszcze z brzuszyskiem, i też już bym chciała urodzić, ale czekam na tą moją córcię cierpliwie mimo że już mam wory od nieprzespanych nocy do kolan. Trzymaj się ciepło i staraj się nie myśleć o tym bo i tak się niczego nie przyspieszy. Jestem z Tobą :-)W ogole musze wam powiedzioec ze strasznie mnie doluje jak sie rozdwajamy a ja nadal z brzuszyskiem![]()
No tak ale jednak jak mi lekarz powiedzial ze nie przenosze to mam nadzieje na przyszly tydzien ;-)Kochana z tego co pamiętam mamy termin razem na 8 grudnia, więc jeszcze dwa tyg. Ja też jeszcze z brzuszyskiem, i też już bym chciała urodzić, ale czekam na tą moją córcię cierpliwie mimo że już mam wory od nieprzespanych nocy do kolan. Trzymaj się ciepło i staraj się nie myśleć o tym bo i tak się niczego nie przyspieszy. Jestem z Tobą :-)