Zapominajka
dwa kawałki nieba mam
Myszqo ja myślałam, że ty na porodówce walczysz;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
fajna nazwa depresji poporodowej... ja z dnia na dzien mam wiekszego cykora jesli chodzi o porod...
dzis w nocy nie dosc ze nie moglam usnac to jak usnelam to maly caly czas sie krecil i wiercil tak mnie bolal brzuszek ze szok jakies skurcze mialam dosc bolesne ... dopiero nad ranem usnelam ...
no a teraz nie jest lepiej po poludniu ide do lekarza to mi powie co jest nie tak wczesniej tak nie mialam.
Nic mezowi nie mowilam bo po co ma sie stresowac lepiej zeby pracowal sobie spokojnie... juz za godzinke wraca z pracy wiec jakos wytrzymam.
MOC Z NAMI NIEROZPAKOWANYMI !!!!





jak porod byl jeszcze niedawno dosyc odleglym wydarzeniem mowilam wszystkim ze ja to sie nie boje ze moglabym juz isc rodzic

a teraz to chyba uciekne z porodowki





więc chyba jeszcze nie rodzę. Własciwie to nie wiem czy to autosugestia czy naprawdę coś się zaczyna dziac ale czuje się dziwnie. Taka jakaś jestem bylejaka. Ale może to wina pogody i tego, że nie jestem u siebie w domu 
kochana ja mam tak samo im blizej porodu tym bardziej sie bojejak porod byl jeszcze niedawno dosyc odleglym wydarzeniem mowilam wszystkim ze ja to sie nie boje ze moglabym juz isc rodzic
a teraz to chyba uciekne z porodowki
![]()
a mnie na sama mysl o szpitalu odechciewa sie wszytkiego.
czym to oblejemy ;-)ja to tylko herbatka z cytrynka bo nawet mleka nie moge pic bo mnie pozniej drapie w gardelku.