reklama

Grudniowe mamusie 2008

Nio ja napewno tez.... jak teraz sobie pomysle o mojej iskierce i popatrze na zdjateczka np takie jak to Reni.....to juz sie łezka kreci.....

Ide ogladac Madagaskar,a potem wycie do księżyca:}}}}
 
reklama
Własnie skonczyłam rozmawiać z Misiówką...wszystko u nich wporządku:-) jutro wychodzą do domku jak przez noc unormuje sie małej temperaturka. Inanka ssie cycusia. Misiówka szczesliwa a teraz najlepsze na porodówce spedziła ok 10min i pyta czy ktoras z nas sie z nią zmierzy?:-) Mamy wiec kolejna expresowa rozpakowaną:-), aaa i pozdrowienia dla wszystkich grudniowiczek:-)

a najfajniejsze bylo to ze my rozmawialysmy a w słuchawce słyszałam jak Inanka sobie kwili i juz sobie wyobrazam jaka jest słodka:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry