k.a.j.a
mammmmamam
Oj,wiem jak to jest jak to sie czegos bardzo chce...Ale u Was dziewczynki to jeszcze do terminu z gorki,u mnie niby tez z gorki,ale jak juz mija po terminie kolejny dzien,przychodzi wieczor,pozniej noc i przy kazdym wstanku do toa masz nadzieje ze to juuuuu,to robi sie troszke pod gorke:-(A jak latwo czlowieka z rownowagi wyprowadzic,strach sie bac..


