reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
W zasadzie to jestem zawsze wolna :tak:, tylko zastanawiam się jaką formę będzie miało to nasze spotkanie;-) spacerek, czy odwiedzinki? bo to jednak spory kawałek nas dzieli :sorry2:
Weż młodego i przyjedź do mnie, bo spacerek w ta pogodę to chyba kiepski pomysł. Moze jutro koło 10? Bedę miała motywację, zeby się pozbierać do kupy ;-)
 
Justinka z wrazenia udzielilam sie na kulinariach:)) Powiedz mi co masz w lodowce a powiem Ci co bedziesz miec na obiad:))))

Ach i Jagoda to prawdziwy niejadek!!

Apropos jak sobie radzisz z tym nie jedzeniem?? Ja swoja maltretuje, ze ma siedziec i jesc do konca, ale to chyba pogarsza sprawe:(
 
reklama
Witam mamuski środowo:)))

Nocka taka sobie....mała usneła okolo 2,chociaz wczesniej tez przysypiała wkoncu przystawiłam ja do piersi..ssała ssała i zasneła, przełozylismy ja tylko do lózeczka i spała do prawie 7 rano.... W ogole musze sie Wam pochwalic,bo maluta wczoraj dwa razy popoludniu i wieczorkiem piła z cycusia, o tej 2 jak zasneła tez i tylko rano dostała butle jak narazie, a przed chwileczka tez sie oderwała od cycusia....chyba jej zasmakowal:))
Mała rzecza jak cieszy :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry