Madzienka
Mama Julci i Lenki
Reniu najmocniej dziękujemy)))
No a tak poza tym to witam mamuśki Piątkowo....
Nie wiem jak Wam,ale mi tak czas leci,ze szok.... dwa miesiace temu o tej porze leżałam,ze skurczami na podorówce, pisząc sms-ki z Dunia, a teraz moja kruszynka już ładnie gaworzy, się śmieje i daje popalić w nocy,zeby nie było za kolorowo....
Nie wyobrażam sobie jakby miało jej teraz obok nas nie byc......jestem mega SZCZĘŚLIWA.....:-)
no i takim sposobem nasza MARICZKA kończy dzisiaj dwa miesiące
My właśnie wróciliśmy od ortopedy....z malutka wszystko dobrze tylko ma troszke słabo roztawione bioderka chyba (ledwo zrozumialam lekarza) i musimy ja duzo kłaśc na brzuszku i nosic przodem do siebie z szeroko roztawionym nóżkami...poza tym dostalismy skierowanie na usg... jejku czy to coś groźnego???
Mariczko rośnij duża i zdrowa!!!!!!


juz sie nawet nie złoszcze tym chociaz czasem cieżko...ale co i tak nic nie zmienię....Gorzej bedzie jak misiek od poniedziałku pojdzie do pracy.....raczej nie bardzo sie wyśpi mała o 2 usypia,a on o przed 4 bedzie wstawał

cwiczyc tez nie cwicze bo leniuch jestem
Co prawda zaczęłam jeść dużo sałaty i surówek - ale inne rzeczy ze względu na karmienie też jem. Mam nadzieję, ze gimnastyka mnie wprawi w formę... A jeszcze tak z ciekawości zapytam - Ile masz wzrostu przy tej wadze??