Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Witam z ranka.
U mnie niestety nieciekawie...Właśnie dzwoniłam do mamy i okazało się, że mój dziadek jest na OIOMie w szpitalu. Coś czułam wczoraj, że jest źle...
Patrysia, mam nadzieje, że Dziadkowi się poprawi i wszystko bedzie dobrze. moja babcia też w szpitalu:-(Witam z ranka.
U mnie niestety nieciekawie...Właśnie dzwoniłam do mamy i okazało się, że mój dziadek jest na OIOMie w szpitalu. Coś czułam wczoraj, że jest źle...
Trzymam kciuki za rozmowę kwalifikacyjną i za wyjaździk do domku.Wierzę , że dziadziuś jeszcze się Wami nacieszy a Wy Nim:-)
A my jednak nie pojechaliśmy do Starachowic bo zadzwonili do męża i zaprosili go na rozmowę kwalifikacyjną za większą kasę niż tu zarabia ;-) Jutro o 14 ma rozmowę a potem jedziemy do domu :-)
.Kinga może biblia z dedykacją? Ja na swoją komunię dostałam od citki zakonnicy lniany obrus z histią i zastawę(filiżanka i dwa talerzyki) z aniołkami i mam ten prezent do dziś.
Właśnie o czymś takim myślałam:-):-), bo gadżety RTV to ona już ma:-).
Dzięki Kokusia
Witam z ranka.
U mnie niestety nieciekawie...Właśnie dzwoniłam do mamy i okazało się, że mój dziadek jest na OIOMie w szpitalu. Coś czułam wczoraj, że jest źle...
Dużo zdrówka dla dziadzia
Witam mamuśki
U nas dzis sliczne słonko, ale co z tego jak humor do niczego.
Prawie cala noc nie spałam, chodziłam co chwilę i sprawdzałam czy Paula zyje, na noc dałam jej aspirynę, ale nie pomogło. Po 6 rano zadzwoniłam po brata, zeby pojechał ze mną do kołobrzegu do wetrynarza, bo ja bym jej nie uniosła, a ona nie miała nawet siły się podnieść, ściągnęłam tez teściową zeby została z dzieciakami.
Dostała 6 zastrzyków i miała pobieraną krew, nie jest dobrze i obawiam sie ze zbliza sie koniec, jak do jutra nie bedzie lepiej, to ja uśpimy, bo szkoda zeby sie męczyła, wygląda strasznie, oczy ma strasznie przekrwione i prawie wyszły jej na wierzch, widok jak z horroru.
Współczuję , ja mojego Reksia pożegnałam dziesięć lat temu, a czytając Twój post zrobiło mi się bardzo smutno:--(. Może się psinka nie da
Dobranoc mamuśki
Co tam krówka, wolę moją rączkę
A co się dzieje? Cos poważnego, czy tylko zły dzień?A mnie jakaś chandra nachodzi... Nawet mi się pisać nie chce![]()
A co się dzieje? Cos poważnego, czy tylko zły dzień?