darina
Mama Gabi
bliżniaki ja też zazdroszczę domku z tego samego powodu co Zapominajka
My z miśkiem moglibyśmy się budować w okolicach z których on pochodzi bo to jest jakieś 50 km od Poznania i ziemia nie jest tam już taka droga jak w Poznaniu lub na obrzeżach no i po kosztach by było bo mój tata ma firmę budowlaną ale ja nie chcę się tak daleko wyprowadzać ja po prostu mieszczuch jestem

No i za blisko teściowej by było.
My z miśkiem moglibyśmy się budować w okolicach z których on pochodzi bo to jest jakieś 50 km od Poznania i ziemia nie jest tam już taka droga jak w Poznaniu lub na obrzeżach no i po kosztach by było bo mój tata ma firmę budowlaną ale ja nie chcę się tak daleko wyprowadzać ja po prostu mieszczuch jestem


No i za blisko teściowej by było.
u nas jest identyczna sytuacja, nie mamy ślubu, mój G ma dobrą pracę i Alan ma jego nazwisko i ubezpieczenie ma mały w jego firmie
a juz było powoli tak pieknie...wczoraj rewelacja....nałazic się z kruszynką nie mogłam...

.
).