reklama

Grudniowe mamusie 2008

Hej my juz po spacerku i zakupach......pogoda u nas boska:tak::tak::tak:..Jula dziasiaj opalała kolanka:-D:-D:-D:-D:-D
tvtyn iu iyt 6bv67b7nmmni v tyk o po mnvbc rfdgfiji76rtdc h kj lkl.''/łhyt fh
to są pozdrowienia dla wszystkich mamsiek i dzieciaczkow od Juleczki:-D:-D:-D:-D:-D
No to poproszę jeszcze trochę tych promyków, bo u nas katastrofa, deszcz, a przed chwilą nawet grad nawalał, ulice jak rzeki sie zrobiły:szok:.
Ja również pozdrawiam Julcię

W weekend się nie odzywałam, bo troszkę zabalowaliśmy w sobotę a niedzielę do 19-tej zalegaliśmy i odsypiliśmy;-) Byliśmy na picniku a potem na ślubie u znajomych ale tylko w kościele. Potem odwiedził nas mój brat i popijalismy troszku do 4 rano;-):-) Malutki spał jak zabity i nic go nie ruszało. Za to o 8-mej zrobił pobudkę-no i oczywiście kto wstał? Mamunia bo tatunia nic ponoć nie słyszał.
Super, ze weekend udany, ja też lubie jak coś sie dzieje i staramy sie zawsze na wekend zaplanowac cos fajnego, albo do nas ktoś przychodzi albo my gdzies wybywamy.
A to że tatuś nie słyszy to chyba nie nowosc, u nas tak samo, ale ja daję delikatnego kpniaka w nogę i juz słyszy;-)
 
reklama
No to poproszę jeszcze trochę tych promyków, bo u nas katastrofa, deszcz, a przed chwilą nawet grad nawalał, ulice jak rzeki sie zrobiły:szok:.
Ja również pozdrawiam Julcię


Super, ze weekend udany, ja też lubie jak coś sie dzieje i staramy sie zawsze na wekend zaplanowac cos fajnego, albo do nas ktoś przychodzi albo my gdzies wybywamy.
A to że tatuś nie słyszy to chyba nie nowosc, u nas tak samo, ale ja daję delikatnego kpniaka w nogę i juz słyszy;-)
ja kopniaka nie daje, ja mowie kochanie, córeczka tatusia płaczę
 
No to poproszę jeszcze trochę tych promyków, bo u nas katastrofa, deszcz, a przed chwilą nawet grad nawalał, ulice jak rzeki sie zrobiły:szok:.
Ja również pozdrawiam Julcię


Super, ze weekend udany, ja też lubie jak coś sie dzieje i staramy sie zawsze na wekend zaplanowac cos fajnego, albo do nas ktoś przychodzi albo my gdzies wybywamy.
A to że tatuś nie słyszy to chyba nie nowosc, u nas tak samo, ale ja daję delikatnego kpniaka w nogę i juz słyszy;-)

Blizniaczku juz wysylam...u nas pojawiły sie chmurki wiec myśle ze moje wysylanie zadzialalo i troche sloneczka bedzie u Was:-D:-D:-D

A ja wam się pochwalę że juz pranie zrobilam, powiesiłam, czekam teraz aż wyschnie w tym upale i będzie...prasowanie!!!!!
Ale chyba nie dzisiaj bo dzisiaj u nas święto, mój mężulek świętuje 29 urodzinki!!!!:tak::tak::tak:
 
Blizniaczku juz wysylam...u nas pojawiły sie chmurki wiec myśle ze moje wysylanie zadzialalo i troche sloneczka bedzie u Was:-D:-D:-D

A ja wam się pochwalę że juz pranie zrobilam, powiesiłam, czekam teraz aż wyschnie w tym upale i będzie...prasowanie!!!!!
Ale chyba nie dzisiaj bo dzisiaj u nas święto, mój mężulek świętuje 29 urodzinki!!!!:tak::tak::tak:
ja wyprałam, to znaczy pralka wyprała, ale samo nie chce sie rozwisic:-)
100 latek dla Mezulka
 
witajcie
troszke mnie nie było i oczywiscie nie dam rady nadrobic
u nas wszystko ok, w weekend przyjechał mój M do domku ale juz wyjechał:-( niestety to co dobre wszystko sie konczy:-(
poza tym u nas pogoda straszna... przed chwila przeszła ulewa z gradem:szok:
nici ze spacerku:-(
 
No i pięknie... normalnie podczas pobytu u babci rodzinka tak mi rozpieściła syncia że chyba dostanę do głowy :wściekła/y::angry::wściekła/y::angry::no:
Od rana ciągłe marudzenie, mówiłam tam wszystkim żeby nie nosili go non stop na rękach ale oni swoje i teraz mam! :no::baffled::baffled:
Mam nadzieję że odwyk jak najszybciej odniesie sukces bo moje ręce i uszy tego nie wytrzymają :-(:baffled::eek:
A było tak dobrze...
 
reklama
No i pięknie... normalnie podczas pobytu u babci rodzinka tak mi rozpieściła syncia że chyba dostanę do głowy :wściekła/y::angry::wściekła/y::angry::no:
Od rana ciągłe marudzenie, mówiłam tam wszystkim żeby nie nosili go non stop na rękach ale oni swoje i teraz mam! :no::baffled::baffled:
Mam nadzieję że odwyk jak najszybciej odniesie sukces bo moje ręce i uszy tego nie wytrzymają :-(:baffled::eek:
A było tak dobrze...
ollcia, aj mam ten sam problem po powrocie od moich rodzicow, no i tydzień odzwyczajam od raczek,teraz w środę znowuż wyjezdzamy i juz sie boje jak beda ja rozpieszczac:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry