reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
tu ja jestem nie w temacie...


ahhh bo mialam zalatwic z pracy jeden papier stwierdzajacy ze koncze ja ....i oczywiscie zamiast zadzwonic tam i przypomniec sie bo to takie ciecie niedorobione i o takich rzeczach nie racza pamietac....to sobie to zleksza olalam i teraz zanim to dostane i zalatwie z tym papierem to co musze to zas bedzie kwestia paru tygodni,czyli pare tygodni do d...y.....bo mialam to jak najszybciej zrobic i stad mielismy spadaj dop Polski....a tak musimy teraz czekac i szlag nas trafia....i to wszystko moja wina....a siedzenie tutaj rowna sie kolejnymi dniami do kitu i w ogole masakra:-(:baffled:
 
i jeszce sasiad mnie kurza flak denerwuje bo nie dosc ze mam posrany humor to jeszcze zarzucil taka muza ze mi sie flaki przewracaja a moj dziec sie wlasnie obudzil...tylko ze wole z nim nie zaczynac bo on jakis nie tego jest....:-(:angry::angry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry