reklama

Grudniowe mamusie 2008

witajcie
dzisiejsza nocka była straszna... Nuśka budziła sie co godzine zeby pociumkać sobie cycucha:szok:
u nas pogoda dzis taka jak wczoraj czyli dzeszcz i burze

najlepsze zyczenia dla Hani, Oliwki, Bianeczki i Szymusia!!!
Podpisujemy sie pod życzeniami dla dzisiejszych solenizantów


matko dziewczyny nie załamujcie mnie z ta pogoda myślałam ze odpocznę od deszczu jak podaje z dziecmi na urlop do Polski w lipcu a Wy juz kolejny dzień piszecie ze pada i do tego burze;(

dla odmieny u nas w Uk teraz od kilku dni ciepło i słonecznie, własneie zjedlismy śniadako i zmykamy na dwór póki nie ma jeszcze sauny na dworze;-)
miłego dnia
 
reklama
Witam piątkowo
Ostatni dzionek pracy, ale się cieszę:-)
a ja dziś przed spacerem troche zdołowana byłam, bo nagle stwierdziłam, że nie mam sie w co ubrać, a potem, że Wiktora tez nie mam w co ubrać:-Doboje powyrastaliśmy z ciuchów, tyle, że ja wszerz(nie wiem czy poprawnie gramatycznie:zawstydzona/y:)a Wiktor wzdłuż, a potem koleżanka odwołała spotkanie bo alergia ja dopadła.
Ale nic, jakos sie wyszykowaliśmy, poszliśmy spotkać się z Tatą w parku, mama w ciuchy sie nie mieści, ale mc donalda wszamała:-pWikuś mleczko, a potem tata do pracy, a my na zakupowe szaleństwo, oj jak mi to dobrze zrobiło, tylko teraz obmyślam jak to małżowi przekazać że tyle kasy poszło:zawstydzona/y:ale trafiłam na promocje:-Di ja sobie kupiłam 2 bluzeczki, spodnie i spódniczkę, a Wiktorek niezły zestaw koszulek z krótkim rękawkiem i body, bo spodenek to jakos sporo mamy.
No a teraz miałam sobie pogaduchy z kumpelką urządzać przez telefon, ale cos sie musiało stać, bo nie odbiera telefonu, bardzo to dziwne, mam nadzieję, ż enic sie nie stało.
No to ja uciekam, bo i tak wszyscy pouciekali na poziomki, truskawki i te inne:-D
a ja dzis wieczorem będę rewie mody robić małżowi:-p
dobranoc
Jak tam rewia mody udana?
Super że zakupki sie udały

Wszystkiego najlepszego dla naszych solenizantów !!!!!
Dziewczyny czekam na Was - w sobote super pogoda i rano jedziemy nad ocean,
strasznie zaplanowany czas mam już od jutra:-D:-D, pewnie dopiero w niedziele zaglądne do Was:zawstydzona/y:
No to weekend bardzo fajny, tez zazdroszczę oceanu.

Dobrze że Ci chociaż jednego pomocnika zostawił;-)
chyba jeszcze nie jestem uzależniona bo nie odnalazłam u siebie żadnych oznak:-D
Pewnie że dobrze, miałam chociaz z kim spac i Młody zadowolony, że mógł z mamcią w sypialni spac, bo nigdy nie pozwalam. Tak mu się dobrze spało, ze ja rano wstalam, wyszykowałam Malą i pojechałysmy do pracy, a on spał dalej, jak się obudził to zjadł kanapki i przyszedł do mnie.

Oj, to niedobrze z nie uzależniona, ja myślałam, że jednak jesteś

p.s wczoraj była rocznica naszego poznania się , ja zapomniałam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:a moje kochanie przyniosło mi kwiatki :tak::tak::tak:no i ja jak zawsze nie mialam dla niego prezentu:zawstydzona/y::zawstydzona/y::-(:-(:-D
No to super, że mąż pamiętał, mało takich się zdarza, niektórzy nawet o rocznicach ślubu nie pamiętają.

Dużo zdówka i radości dla Hanii i Oliwki z okazji siódmego oraz Bianeczki i Szymonka z okazji szóstego miesiąca życzy ciocia Patrycja i Oleczek.
Dołączam sie do życzonek

Mój by nie pamiętał, a kwiatki to też dla niego banał. Jednego kwiatka tylko dostałam przez całe już prawie dwa lata, JEDNEGO:-(
Nie narzekaj, moja kumpela mówi, że ten jej daje jej kwiatka nawet często, ale do polizania:-p:-D:zawstydzona/y:, innych nie dostaje

Do mnie dzisiaj teściówka przyjeżdża :-D i będziemy plotkować;-)
Miłego plotkowania kochana
 
Witam piątkowo wszystkie mamcie i dzieciątka;-)

Dzień dobry:tak: Uf jak to dobrze wstac rano i móc włączyc internet aż się buzka raduje mimo że pochmurno za oknem.

Sto latek szczęścia, zdrowia i kochających i zawsze uśmiechniętych rodziców dla Hanusi i Oliwki z okazji siódmego oraz Bianeczki i Szymonka z okazji szóstego miesiączka życzy ciocia kokusia i Natalka

my się podłączamy do pięknych życzonek, a to pierwsze zdanie Kokusiu przed życzeniami...to właśnie pierwszy z objawów uzależnienia od bb:-D:-D:-D

Mamuski słyszałyscie????? Michael Jackson nie zyje....szokkk :szok:...myslałam,ze jakis żart jak włączyłąm telewizje..... kurcze był jaki był,ale jako piosenkarz rewelacja....uwielbiam jego utwory....
[*]

:szok::szok::szok:

Ja też dowiedziałam się od Rani:tak: A telewizor mi się popsuł:-(

oj Ty bidulka jesteś, teraz znów telewizor, jak się wali to wszystko naraz

ponawiam pytanie co z Misiówką i Yoką????

ja niestety nic nie wiem:no:

u nas tez burza przeszla w nocy a ja pranie sobie rozwiesilam na noc a ze mi sie nie chcialo isc i zebrac prania jak byla burza to znow musialam uprac i rozwiesic, przeszla jakas ogromna burza Alkowe skarpetki,i slinieczek u sasiadki wyladowaly na balkonie :-D dzis o 9 mi przyniosla :-D:-D
a teraz przestalo padac i wyszlo slonko oszalec mozna z taka pogoda a my nadal uwiezieni w odmu maly ma kaszelek i katarek... czopki do niedzieli ma brac i zobaczymy co poznej:tak:

no a u nad deszcz dziś dla odmiany, też mnie ta pogoda juz wkurza, a dla Aleksia dużo, dużo zdrówka, Wiktorek tez miał ostatnio katarek, i kaszelek, kupiliśmy taki baby syropek i do tego nasivin, ale jak pogoda była ładna to na dworek wychodziliśmy, no i lepiej teraz, a dzis tez na ten deszcz musimy wyjść, bo mama gapa wczoraj warzywek do zakupki nie kupiła, a dziś pościmy i mięska nie będzie:tak:tylko zupka kalafiorowo-brokułowa

Jak tam rewia mody udana?
Super że zakupki sie udały

bardzo udana, dziękuję;-)małż nawet zdjęcia zaczął mi pstrykać, wariat jeden:-D
szaleństwo znów wróciło, alleluja:-D
tylko on bardzo wymagający, podobały się ciuszki, ale znalazł juz powód do ponarzekania, że spodnie i spódnica w tym samym kolorze, i weź tu mężowi dogódź:-Da akurat takie mi sie spodobały


a my juz po śniadanku, ja zaraz muszę się wyszykować do sklepku, ale nie wiem, w jakims zawrotnym tempie muszę to zrobić, bo mi dziecie coś wyje, zawsze taki grzeczny, a od wczoraj coś mu sie dzieje, raz aż mu łzy jak grochy poleciały, bo mama samego na kocyku zostawiła, boziu, jak mi sie strasznie przykro zrobiło, bo mój dzieć zazwyczaj krzyki, jak sie o mnie upomina, a tu łzy:szok:szok, taka wielka rozpacz, bo mama poszła, a drugi raz było w wózku, w spacerówce, na początku ok, że juz nie w moją stronę zwrócony, ale jak mu się znudziło to oglądania świata, to w płacz, bo sie za mamą stęsknił:tak:

no mam nadzieję, że dzis troche z wami posiedzę, jak będę w domku prawie cały dzień, bo wczoraj to jak o 14.30 wyszliśmy to dopiero na 19.30 ściągnęliśmy do domu:szok:
narazie biegam się ubierać
 
Hej

U nas brzyyydko na dworze.

Mały miał wczoraj goraczke a dzisiaj stan podgorączkowy.

Cyprysiowa jak bedzie miała czas to się do nas odezwie. Ostatnio brak jej czasu na wszystko ;-). Pamieta o nas ! -- i to najważniejsze :-D.
 
Witajcie :-)
Za nami druga z rzędu niezła nocka :shocked2: Bartek obudził się na cycusia tylko raz, około 4. Ciekawe co mu się tak nagle odmieniło, no ale nie narzekam, żeby nie było :-D

STO LAT DLA DZISIEJSZYCH SOLENIZANTÓW :-)
 
Witajcie Mamuski, mu juz po dwóch spacerkach, zakupach na targu, w realu też byłysmy i na poczcie, wiec od rana nie leniu****emy:tak::tak::tak::tak:
Nocka super chociaz bez mojego Miska...burza dzieś mruczała i błyskało się na szczęście nie doszła do nas:-):-):-):-)

Ja wczoraj troche za długo posiedziałam przy kompie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:rameczek szukałam i dzisiaj trochę spac mi sie chce...:-p:-p:-p

U nas upał i parnota, nie wiem czy to jakiejs burzy nie przyniesie:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

Nadrobie to co nakilkałuście i jeszcze odezwę się....

Ale widzę że jak przodowniczki forum(czyt. Kaja, Kana, Mamusia, Kokusia, Cukiereczek, Agacia ....) nie odzywają się to produkcja marna!!!!!!:shocked2::shocked2::shocked2::shocked2:

Aaaaa i najważniejsze wszystkiego najlepszego z okazji 7 miesiąca dla Haneczki i Oliweczki i 6 miesiąca dla Bianeczki i Szymonka
12590656.gif
12590656.gif
12590656.gif
12590656.gif
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry