reklama

Grudniowe mamusie 2008

Negatywny?? Buuuuuu:baffled::baffled::baffled::baffled:


Gratuluemy zebola!!

Mamusia wspoczuje przebojow z kolankiem:no:

A ja sie doczytalam, ze beciaczek mial bys prosiaczkiem, ale nie jest wiec ja zapodam prosiaka:-D Bo jestem taka pulchna:tak: Jak ktos mial miec a nie doczytalam to jutro zmienie :tak::tak: A na dzis zmykam spac bo mezowemu sie na przytuulasu zebralo:-D Dobranoc
nonon przytulaj się, może siostrzyczka będzie
a mój już godzinę jak śpi wiec dziś przytulam sie do was
 
reklama
mmauska moze ty masz jakis problem z hormonami...moja sasiadka jest 2.5 roku po porodzie i wazy z 95 jak nie wiecej....a przed ciaza 55kg i byla jak szczypa bo wysoka:szok::szok: i jak urodzila to zamiast zgubic to tyła:szok::szok:
i nie moze wcinac zadnej antykoncepcji bo ma tych hormonow za duzo...a ty jak sie tentegesujesz zeby nie bylo rodzenstwa?
 
mmauska moze ty masz jakis problem z hormonami...moja sasiadka jest 2.5 roku po porodzie i wazy z 95 jak nie wiecej....a przed ciaza 55kg i byla jak szczypa bo wysoka:szok::szok: i jak urodzila to zamiast zgubic to tyła:szok::szok:
i nie moze wcinac zadnej antykoncepcji bo ma tych hormonow za duzo...a ty jak sie tentegesujesz zeby nie bylo rodzenstwa?
mam i to mega problem z hormonami, i jesli pozwole sobie na co nieco to natychmiast 3 kilo na plusie, a jesli nie pozwalam to waga stoi w miejscu, moja endo obiecala ze po ciazy zmieni sie ku lepszemu, a tu tak sie zmienilo ze szkoda gadac
 
mma i to mea problem z hormonami, i jesli pozwole sobie na co nieco to natychmiast 3 kilo na plusie, a jesli nie pozwalam to waga stoi w miejscu, moja endo obiecala ze po ciazy zmieni sie ku lepszemu, a tu tak sie zmienilo ze szkoda gadac


ajajjajajajjaja i to jest chyba najgorsze bo co innego jak bys sie nie starala....no ale chyba jest jakies wyjscie z sytuacji???a co jesli przestaniesz karmic cycorkiem?
 
no i diete szlag trafił::-D:-D:-D nie przejmuj sie ja niedawno wcinalam spaghetti:-D:-D

jaką dietę? :szok::-D:-D kochana, ja na początku coś tam próbowałam z dietą, ale teraz moja dieta polega na nie jedzeniu ziemniaków :zawstydzona/y::-D resztę wcinam, tylko staram się nie jeść ogromnych porcji.
a to dziwne, jakieś 7 lat temu jadłam za trzech, a ledwo dociągałam do 50kg.
Później jakoś to się unormowało i miałam ok 55kg i wtedy było tak akurat, no ale wyjechałam do Holandii i tam jakaś masakra. W pół roku przytyłam 10kg :szok: Jak wróciłam do PL to dzięki siłowni w miesiąc poszło 5kg, no a później to w ciążę zaszłam :-D
 
ajajjajajajjaja i to jest chyba najgorsze bo co innego jak bys sie nie starala....no ale chyba jest jakies wyjscie z sytuacji???a co jesli przestaniesz karmic cycorkiem?
no juz od tygodnia nie karmie i zaczęłam brac leki co bralam do ciazy na hormony i zobaczymy moze cos sie ruszy, bo ja mam caly czas wysoka prolaktyne, no i miesiac temu przy normie 500 mialam 2500
 
oooo, czyli zrezygnowałaś jednak z karmienia? nie dała się Karolinka przekonać?
bo u nas nawrót miłości do cycusia i jest po staremu, ale dziś udało mi się wpakować w małego kaszkę na wieczór i tak po cichutku liczę na lepszą noc niż poprzednia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry