mamusia2008
mamusia Karolinki
co ty, moja jak widzi cycka to tak krzyczy, jakby ja ze skore obdzieralioooo, czyli zrezygnowałaś jednak z karmienia? nie dała się Karolinka przekonać?
bo u nas nawrót miłości do cycusia i jest po staremu, ale dziś udało mi się wpakować w małego kaszkę na wieczór i tak po cichutku liczę na lepszą noc niż poprzednia.
nie moglam juz tego sluchac


ja sie jak najbardziej utozsamiam
, Tygrysiatku zebolka tez gratulujemy
ja jakos wczesniej nie pomyslałam, ze cos moze byc nie tak, szczególnie ze usg bioderek wyszło w ok, a teraz sie martwie:-(