k.a.j.a
mammmmamam
Jeju dziewczyny ja dziś znow mam koncerty od rana o nocy nie wspomne:--
-( na noc az musialam dac nurofen w czopku ale nie wiem cos z tym czopkiem nie tak bo co ja go wlozylam to on zaraz sie wyslizgiwal i musialam go w pupci trzymac dopuki sie nie rozpuscil
kurcze z viburcolem takiego problemu nie mialam
wiec teraz rano Maly dostal panadol w syropku bo mi juz brakuje sily teraz spi ciekawe jak dlugo:-
-
-(dzioselka takie rozpalone bidulek moj kochany i cala noc z nami przespal w lozku co go odlozylam do lozeczka to ryk:-
-( paskudne zabki:-
-(
wszystko mnie wkurza nie mam jak sie ruszyc wszystko pochowane juz potykam sie o pudla szalu dostaje jezu bule do jutra:--(
Mopku prosze napisz co z tymi faldkami na bioderkach i jak usg ??? pytalam sie ciebie wczoraj ale chyba przeoczylas moje pytanie:--(
buziole kochane i dzien dobry;-)
My mamy dokladnie to samo,oprocz pudel





a w tym samym gabinecie odpłatnie mozna na 2 dzien zrobic
Tak sie ostatnio stresowalam chyba przed pierwszym usg (po poronieniu).
Bo bez niego ti by się chyba zawaliło... No i niestety Maly załapał cos od niego. Dziś wstaliśmy dopiro koło 10 i zaczął brzydko kaszleć, więc ja za telefon i do poradni. Okazało się, ze pani doktor przyjmuje do 11, a ja dzwoniłam o 10:46 będą jeszcze w piżamie, zresztą Młody też. Jeszcze nigdy nie miałam takiego tempa w szykowaniu się do wyjścia, ale zdążyłam-w poradni byłam o 10:55. Olek ma zaczerwienione gardło i wydzielinę z zatok spływającą po gardle. Całe szcęście, ze nie ma gorączki, bo chyba bym zwariowała sama w domu.