reklama

Grudniowe mamusie 2008

Pyciol zaprosil mnie do przyjaciol!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok::szok::szok: ONA MNIE KOCHA!!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:oo::oo::oo::oo::oo::oo::oo::oo::oo::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes2::rolleyes::evil: I JESZCZE ubiera swojego synka we mnie:-D:-D:-D:-D poprostu nie potrafi sie oprzec memu urokowi hihih:-D:-D:-D:-D:-D i musi mnie wszedzie widziec nawet naa torsie Aleksa:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Hej matki
Wpadłam tylko złozyc zyczonka,
Alessandro, wszystkiego najpiękniejszego, najcudowniejszego i najsłodszego.

Szkoda, ze nie zaprosiłam mamusi na ten weekend do mnie, bo u nas dzisiaj i jutro święto kaszy. Właśnie czekam aż Młoda sie obudzi i spadamy na imprezkę do miasta.

Mamusiu, szerokiej drogi.
Udanego wieczorku mamuśki
 
łoooo matko jakie przeciągi...wyłazić z krzaczorów i uszczelniać, ale to już...migusiem
ooo Tygrys się pojawił, bo my tu wszystkie myślałyśmy, że Cie na dobre z tej wanny uprowadzono:tak::-D
 
Witam kochaniutkie moje;*:*:*

Na początek bardzo dziekujemy z Mari za zyczonka zdrowia:* jestescie wspaniałe:*

Jestem ciekawa czy ktos za nami tęsnił juz??? hahha :-D:-D:-D bo tu jakies romanse widze....Pyciol-Tyrysek i takie tam:p hahaa

Nio ładnie 100 stron prawie do nadrobienia..nie macie litosci.....jak bede miała czas to poczytam....

A moje kochanie dzisiaj juz wrocilo do siebie....wczoraj wieczorkiem miała 40,1 stopni, w nocy sie budze a Marika 40,4....myslałamz,e oszaleje...jakby dzisiaj nie preszło to miałąm skierowanie do szpitala..ale na szczescie tak jak o 11 dostała Nurofen to do teraz jest ok.....tylko jeszcze plakała,bo brzuszek ja bolał.....
Kochanie nikomu nie zycze takich 3 dni naprawde....i niby wyglada na 3 dniowke,ale wysypki nie ma....

Buziaczki dla Was:*

a NO I NAJLPSIEJSZE ZYCZONA DLA DZISIEJSZYCH I ZALEGŁYCH SOLENIZANTÓW:*:*:* OGROMNE BUZIOLKI:*:-)
 
reklama
Witam kochaniutkie moje;*:*:*

Na początek bardzo dziekujemy z Mari za zyczonka zdrowia:* jestescie wspaniałe:*

Jestem ciekawa czy ktos za nami tęsnił juz??? hahha :-D:-D:-D bo tu jakies romanse widze....Pyciol-Tyrysek i takie tam:p hahaa

Nio ładnie 100 stron prawie do nadrobienia..nie macie litosci.....jak bede miała czas to poczytam....

A moje kochanie dzisiaj juz wrocilo do siebie....wczoraj wieczorkiem miała 40,1 stopni, w nocy sie budze a Marika 40,4....myslałamz,e oszaleje...jakby dzisiaj nie preszło to miałąm skierowanie do szpitala..ale na szczescie tak jak o 11 dostała Nurofen to do teraz jest ok.....tylko jeszcze plakała,bo brzuszek ja bolał.....
Kochanie nikomu nie zycze takich 3 dni naprawde....i niby wyglada na 3 dniowke,ale wysypki nie ma....

Buziaczki dla Was:*
a NO I NAJLPSIEJSZE ZYCZONA DLA DZISIEJSZYCH I ZALEGŁYCH SOLENIZANTÓW:*:*:* OGROMNE BUZIOLKI:*:-)

Witaj Kochana w końcu,

boziu ale bidulka sie umęczyłam, dobrze, że juz lepiej, a jak Ty sie czujesz???
a może ona od Ciebie się zaraziła czy jak?czy raczej to niemożliwe...
no dobra, najważnijesze, że ju zjej przeszlo...zdróweczka dla was kochane....
no ja tęskniłam....bo tu normlnaie ostatnio szał zbereźników, no mówię Ci odgonić się nie da:tak::-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry