reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Hejka Babolki
Zabieram sie za nadrabianie zaległosci ale marnie idzie bo znow sie sporo nazbierało:zawstydzona/y::-(
Poniewaz nie wiem na razie za wiele co u Was, wiec w skrócie moje usprawiedliwinie - zeszły tydzień koszmarny -Tomek w poniedziałek wyladował w szpitalu na oddziale zakaznym na obserwacji miał bardzo silne bóle głowy i wymioty i podejrzenie zapalenia opon, na szczescie na strachu sie skonczyło ,w piatek go wypisali a przyczyny nie znaja do dzis:eek:, wazne ze juz sie lepiej czuje choc i tak dalej jest taki nie swój, senny w dzień :confused2:
Pisze cobyscie mnie nie wyrzuciły całkiem z pamieci bo bardzo bardzo fajnie mi sie z Wami pisze ale ostatnio jakies doły łapie i nie mam do tego weny zupełnie,
sorki i Buziolki dla Małych i Dużych :tak:
 
reklama
Kochane witam poniedziałkowo i ja:)

Widze ,ze tu od rana pełno mamusiek...dobrze dobrze:-)

Kurcze wyobrazacie sobie,ze moje dziecie dopiero zasneło od rana jak wstala o 8.... szok w trampkach.... myslalam,ze juz nigdy nie padnie....:sorry::sorry::sorry:

Ja chyba tez sie kulne.....tatusiek pojechał do pracki po 2 godznkach snów ,a wyprzedaze ciuszków...moze cosik sie dla mnie ostanie:tak::tak::-p w końcu byłam w miare "grzeczna" :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry