reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witajcie Kobitki
Trochę sobie dziś pospałam, bo od znajomych wróciliśmy po północy. Zjadłąm już sniadanko i wysłałam resztę mojej rodzinki do Kościoła (ja ostatnio nie chodzę, bo w Kościele mi słabo).
Teraz popijam sobie herbatkę z cytrynką, czytam co napisałyście i gotuję rosołek, bo też go uwielbiam i mogłabym jeść codziennie. Wprawdzie na obiadek mąż zabiera nas do resteauracji, ale rosół i tak i tak robię, bo nie ma jak to swojski.

Też miałam cc i nie było tak źle, raz nawet przyszła położna zrobić mi zastrzyk przeciwbólowy, a ja nie chciałam, bo nic mnie nie bolało, ale i tak zrobiła bo miała zapisane w karcie. Później było trochę gorzej z chodzeniem, ale ogólnie to nie takie straszne, po wyjściu do domu już byłąm normalnie na chodzie i w pełni sił (wyszłam na 6 dobę).
 
reklama
Tez zastanawiam się nad porodem w Poznaniu, myśle o Polnej. Ale nie wiem czy się nie rozmyślę, bo różne rzeczy o niej słyszałam.

Wczoraj bylam na 18-stce u siostrzenicy, a dziś jestem okropnie zmęczona.
 
Witam mamuski w niezielny poranek....my się własnie z misikiem podnieslismy z łóżeczka.....i powoli ogarniamy i na obiadek do teściowej:} mniami :-)
Justyna a Tobie życze udanej tej pipezy hahaha:-D malutką masz pierwsza klasa...
 
Hey dziewczynki:-)


Ja dzisiaj mało pospałam bo odwiedzili Nas o 3 nad ranem na chwile moi rodzice:szok: Wracali z wesela kuzyna i przyjechali do Nas dostarczyć Misi Pysi ( czyli mi,tak mówi mąż na mnie) owocków i krem na rozstepy Maternity;-)


A mój mąż się śmieje , że kupi mi ogrodniczki ciążowe z wielkim serduszkiem i napisem Mysia Pysia:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
witam.
oj laski jeden dzien mnie niebylo i nadarzyc za wami niemoge:-D
wczoraj bylam w Krynicy Morskiej nawet troche sie opalilam;-)i w obozie koncentracyjnym w Sztutowie . a dzis odpoczywam bo mnie nogi bola i plecy:zawstydzona/y: zaraz wkleje jakies zdjatka;-)
 
Hej dziewczynki.

Agawar moja siostra rodziła w tym roku na Polnej, była bardzo zadowolona. Opieka pierwsza klasa :-).

Dzisiaj mam dziwny dzień, tak mi duszna, i zła jestem o wszystko. Pewnie przejdę się na spacerek :-)
 
No my jedziemy do weta na zastrzyki dla naszych suczek a potem idziemy się przejść nad Wisłą. Mamy ją bardzo nie daleko od bloku. Zaledwie 5 minut:-)
 
Witam!!!!

Dwa dni mnie nie było a tutaj 40 stron do czytania...
heh chyba nie dam rade... przygotowania do wyprowadzki u mnie wlasnie sie zaczynaja wiec nie bede miala na to czasu... ale widzialam wasze zdjecia fajniutkie te brzuszki i buzki oraz zdjecia z usg...
pozdrawiam i do uslyszenia wkrotce... jak dam rade to bede cichaczem zagladac :-p

aaa MAJKA sie przyjela i bardzo sie ciesze....
 
reklama
Witajcie,
dwa dni mnie nie było i nie wiem, czy wszystko nadrobię.

Zgłupiałam z tymi miesiącami ciąży:zawstydzona/y: sama nie wiem, w którym jestem.

Czy wasi ukochani też się grzebią, jak baby? Bo ja na tego mojego to wiecznie czekam...:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry