reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
My również dołączamy się do życzonek:tak::-)

Dzień dobry.

Wiecie co,wczoraj tylko Wam napisałam,że idę się położyć,a Fabianek się obudził...I tak strasznie płakał i krzyczał:-( A w końcu padł i spał dalej.I tak się przewalał i popłakiwał,ale 2 godzinki pospał także troszkę odpoczął...

Noc trochę lepsza niż poprzednia,kaszel już tak często go nie wybudzał...Ale aż go całego rzuca jak kaszle:-(

Mnie dalej łeb boli i chyba cała się dzisiaj rozsypię:sorry: Czuję się jak staruszka:zawstydzona/y:
 
Czekamy i czekamy na ta wysypkę jak na zbawienie:szok:
Bliźniaczku u nas jak była 3-dniówka to Mari gorączka spadła w sobotę rano,a dopiero w niedziele popołudniu była wysypka i to na początku bardzo delikatna.....:tak::tak::tak:zdróweczka!!!!!!!!!!!
A mnie wzięło na wspomnienia-rok temu moje dziecko spało sobie spokojnie w szpitalnym wózeczku, a ja zamiast odsypiać poród, siedziałam i na niego patrzyłam.... A teraz siedzi sobie koło mnie mała mądrala i kręci głową, że chce mleko a nie kanapeczkę :-p
oj cudnie tak do tych czasów wrócic wspomnieniami chociaz :tak::tak::tak:

Nio i oczywiście:

:-):-):-):-):-):tak::tak::tak::tak::tak::-):-):-):-):-)

Naszym kochanym solenizantom:
Alankowi i Olusiowi :*:*

Samych szczęśliwych dni w życiu,
uśmiechu na twarzy słonecznych
promyków w pochmurne dni,
lata zimą i wiosny jesienią,
to o czym marzycie by Wasze było,
a czego pragniecie by się spełniło!

Życzą Cioteczka i Mariczka:*




:-):-):-):-):-):tak::tak::tak::tak::tak::-):-):-):-):-)
 
Madziu u mnie Fifi robi identycznie dlatego jak tylko wychodzę z pokoju wstawiam leżaczek tam gdzie Fifi nie może dostać:zawstydzona/y: i dlatego mialam obawy przed zakupem krzesełka uczydełka gdyź on na nie pewnie by właził a schodzić jeszcze nie potrafi :-p

A My dziś mieliśmy się wybrać do koleżanki ciężarówki ale taka pogoda nijaka że mi się odechciało :-(:-(

Tygrysku nie wiem czy widzials z rzeczywistosci to krzeselko ale ono jest takie malutkie...u nas na szczescie Jula na niego nie wchodzi, ale lezaczek tez musze wynieść:tak::tak::tak::tak:
 
Dziękuje Kochane za miłe przyjęcie:tak:

Tygrysku od dziś będziesz miała nowe towarzystwo do kawki, bo niedawno dopiero nauczyłam się pić-bo wcześniej była bleee:-)

A tym czasem moje dziecko próbuje wejść na laptopa, więc muszę się z nią pobawić:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry