reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witam mamuski

mam nadzieje ze mnie jeszcze pamietacie?:-(
u nas wszystko dobrze, od piatku nie karmie piersia malutkiej, ale niezle to znosi, przesypia teraz cale nocki od 8 do 6:30 rano;-), mala wazy 12 kilo i juz sama od paru dni robi pierwsze kroczki:tak:.
Moja mamusia jest jeszcze znami trzy tygodnie i zaczynam sie smutkac z tego powodu, buu nie chce zeby wyjezdzala:-(:-(

sciskam Was mocno XOXO
Oj Reniu wiem co czujesz....chociaż Ty i tak kochana miałas tą przyjemnośc bycia z mamą bardzo długo....moja była zaledwie 4 tyg....i mimo wielu przeciwności i czasem nieprzyjemności, bardzo za nią tesknie i cięzko było mi sie z nią żegnac....ryczałam jak szalona.....a jeszcze jak nastepnego dnia Mari szukała po mieszkaniu Babi to juz w ogóle.....:zawstydzona/y::-(

Reniu , Agatkas Wasze ślicznotki w ogole nie wygladaja na swoją wage.....myślałam,ze tylko Mari z tych "okraglejszych" :-D:-D:-D

Witam lasencje;*

Mari spi,a ja mam chwilkę dla Was..... nudy ostatnio straszne..... wczoraj urwała mi się szafka "suszarka na naczynia" w kuchni to i owszem miałam rozrywkę....:sorry2:ale poza tym jakas taka przymulona jestem...... wkura mnie brat, nie możemy sie dogadac,ale to zupełnie inna, "długa" histo-ryja.....:baffled:

buziaczki dla Was :*
 
Oj Reniu wiem co czujesz....chociaż Ty i tak kochana miałas tą przyjemnośc bycia z mamą bardzo długo....moja była zaledwie 4 tyg....i mimo wielu przeciwności i czasem nieprzyjemności, bardzo za nią tesknie i cięzko było mi sie z nią żegnac....ryczałam jak szalona.....a jeszcze jak nastepnego dnia Mari szukała po mieszkaniu Babi to juz w ogóle.....:zawstydzona/y::-(

Reniu , Agatkas Wasze ślicznotki w ogole nie wygladaja na swoją wage.....myślałam,ze tylko Mari z tych "okraglejszych" :-D:-D:-D

Witam lasencje;*

Mari spi,a ja mam chwilkę dla Was..... nudy ostatnio straszne..... wczoraj urwała mi się szafka "suszarka na naczynia" w kuchni to i owszem miałam rozrywkę....:sorry2:ale poza tym jakas taka przymulona jestem...... wkura mnie brat, nie możemy sie dogadac,ale to zupełnie inna, "długa" histo-ryja.....:baffled:

buziaczki dla Was :*

Kana moja jest z tych wysokich;) więc może dlatego nie widac po niej:)
 
witamy środowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nocka w miare udana.Ale moje dziecko poprostu chyba boi sie spac w łóżeczku bo jak sie przebudzi to płacze usnie na raczkach i jak jest odkładany do łóżeczka to histeria:szok:a jak idzie z nami do łóżka to zasypia w momencie dotkniecia glowy do poduchy czyli automatycznie:szok::-Dwiec spi z nami:-Dbo tak spi jak zabity!!!Alex po sniadanku,my tez!chłopinka jedzie sprawy załatwiac a ja musze ogarnac ten rumor:szok::-Da jak juz wroci jade na zakupy,musze sobie gacie kupic i Alexowi paputkow poszukac;-):-)
na tvp2 beda mowic o dzieciach zaczynajacych nauke mowy z logopeda:tak:za chwilke chyba
U nas jest to samo z łóżeczkiem, śpi i nagle histeria przy odkładaniu, a jak tylko poczuję nasze poduszki to cisza.

Byłysmy na badaniu bioderek, wszystko jest w porządku i w sumie to już była ostatnia wizyta, więc się cieszę. Kurcze już się obudziła, pospała 30 minut :wściekła/y:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry