Dorotka_23
Fanka BB :)
Dzień Dobry:-)
Ja się zbieram do pracy i trochę sie grzebię...
Myszqa w poniedziałek lekarz "ważył" synusia (21-22 TC ciągle nie wiem dokłądnie) i wyszło 437g, powiedział, że to wróży jakieś 3300-3400g przy porodzie w terminie. Ale wiadomo, że jeszcze wiele zależy od odżywiania dzidzi przez kolejne miesiące i nie chodzi tylko o to, co mama je ale o to jak funkcjonują naczynia krwionośne.
Dziwne:na podstawie USG stwierdził, że jem za dużo soli. Wydaje mi się, że mało solę ale będę jeszcze mniej.
Ja się zbieram do pracy i trochę sie grzebię...
Myszqa w poniedziałek lekarz "ważył" synusia (21-22 TC ciągle nie wiem dokłądnie) i wyszło 437g, powiedział, że to wróży jakieś 3300-3400g przy porodzie w terminie. Ale wiadomo, że jeszcze wiele zależy od odżywiania dzidzi przez kolejne miesiące i nie chodzi tylko o to, co mama je ale o to jak funkcjonują naczynia krwionośne.
Dziwne:na podstawie USG stwierdził, że jem za dużo soli. Wydaje mi się, że mało solę ale będę jeszcze mniej.
ale naszczescie maz powiedzial ze jak bede sie przemeczac to dogada babeczkom tylko czy na nie to podziala
:-) szybko rosnie razem z mamusia 
i martwię, bo już miesiąc prawie minął a ja żadnych wieści (od gina, bo od maleństwa to kopniaczki
)
:-(