darina
Mama Gabi
Witam
Ja dopiero teraz znalazłam chwilkę żeby coś napisać popołudniu troszkę tylko pod czytałam.
Madzieńka to teraz 3mamy kciuki za pomyślną rehabilitacje
Pyciolku super że wszystko już u Alexa dobrze szkoda tylko że ten katarek się wam przyplątał, ja też polecam te kropelki Euphorbium mojej Gabi też taki wodnisty katarek dokucza.
Ola wiem że czasami nie warto się wkurzać na takie głupie gadanie ale on po prostu przechodzi chwilami sam siebie.Ja wymiękam.
Gabrysia już śpi od godzinki ale zobaczymy jaka będzie nocka bo coś jej dokucza i ciągle się przebudza.
Byłyśmy dzisiaj dwa razy na spacerku z czego raz na nóżkach. Troszkę ogarnełam mieszkanko ale za porządki wiosenne to ja się wcale nie zabieram bo czasu brak.
Co do ubranek to ja odkładałam co ładniejsze a resztę oddałam do kościoła ale tych ładniejszych też dużo było więc pożyczyłam większość koleżance która właśnie urodziła a wcześniej też pożyczyłam dla chrześniaczki mojego M bo ona urodziła się 10 tygodni po Gabi ale teraz się dziewczyny prawie wyrównały więc już im nie dajemy.
Ja dopiero teraz znalazłam chwilkę żeby coś napisać popołudniu troszkę tylko pod czytałam.
Madzieńka to teraz 3mamy kciuki za pomyślną rehabilitacje
Pyciolku super że wszystko już u Alexa dobrze szkoda tylko że ten katarek się wam przyplątał, ja też polecam te kropelki Euphorbium mojej Gabi też taki wodnisty katarek dokucza.
Ola wiem że czasami nie warto się wkurzać na takie głupie gadanie ale on po prostu przechodzi chwilami sam siebie.Ja wymiękam.
Gabrysia już śpi od godzinki ale zobaczymy jaka będzie nocka bo coś jej dokucza i ciągle się przebudza.
Byłyśmy dzisiaj dwa razy na spacerku z czego raz na nóżkach. Troszkę ogarnełam mieszkanko ale za porządki wiosenne to ja się wcale nie zabieram bo czasu brak.
Co do ubranek to ja odkładałam co ładniejsze a resztę oddałam do kościoła ale tych ładniejszych też dużo było więc pożyczyłam większość koleżance która właśnie urodziła a wcześniej też pożyczyłam dla chrześniaczki mojego M bo ona urodziła się 10 tygodni po Gabi ale teraz się dziewczyny prawie wyrównały więc już im nie dajemy.
zjadłam Alexowi kinderke





)
wsio ok,jąderko jest w worku,szew z moszny sam się wykruszy a szew z brzuszka już usunięty....tak się tego bałam a to zaledwie sekunda