reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Dzien doberek kochane:*

Nie wiem jak u Was u mnie pięknie!!!!!!!!!!!!
słoneczko i cieplutko....ach ach ach...:)

Cudownie mi się spałko, wiec moje dziecie postanowiło wstac o 7:00....a co?
jeszcze dzisiaj zakupki mnie czekaja, ostatnie <mam nadzieje> pranie,a mis idzie do dentysty wyrwać ósemkę....

Wczoraj pisałam z mamą i u nich popadywał śnieg.....;/ super po porostu rewelacja....ale smiała sie,ze tam pogoda się zmienia bardzo szybko....i np pare dni temu było słono i plus 20 stopni....wiec mam nadzieje,ze tez przywieziemy troszke tej pieknej pogody...

Tygrysku
pochwal sie co pokupowałas....:)
o my jeszcze kupilismy wczoraj Mari adidaski....pozniej walne fotosika:)
 
czesc dziewczynki u nas sliczna pogoda od rana:)
z soboty na niedziele mielismy maly incydent z wymiotami ech filipkowi zaszkodzila skorka z pomidorwo w sosie do spaghetti;/ ech niby pomidory obrane w puszce a dupa;/ wszystko trzeba kontrolowac;/ w niedziele juz sie czul ok

Kanus pogoda i za wielka wodą bedzie fantastyczna:)
rob duzo zdjec zeby nam je pozniej wstawiac:)

a co do zakupów to kupilam pare rzeczy dla filipka i dla siebie juz takich letnich.....i skusilam sie w niedziele na te kosmetyki z Biodermy...


wogule wczoraj jeszcze filip rozcial sobie warge;/ ech tak mocno ze krewka starsznei leciala i ma taka opuchnieta:( ech ten moj bidulek...:(
 
Oj Tygrysku..... masz małe odkrywce, więc różnego rodzaju "urazy" nieuniknione,ale najważniejsze,ze te wymioty mu przeszły....
i ja tez spotkałam się juz z tym,ze te skórki jednak są ,na samej sobie się przekonałam.....

No Mari wczoraj nam zasnęła w wóżku jak wracalismy z zakupów( swoją drgą dobrze,ze go tym razem wziełam) i trzymała kolorowankę w rączkach i tak niefortunnie oparła buziule na tych kartkach,ze ma podrapany cały policzek.....

Wyglądała,bo dzisiaj juz jest lepiej,jakby wpadła w stado wsciekłych kocurów:P

Zaraz uciekamy na spacerek z Pawełkiem.....do pozniej laseczki:)

Madzienka, a z Tobą co się dzieje??????
 
witajcie...ale u nas cudnie na dworze (niech tak zostanie plissss) ale musieliśmy wracać do domu bo trzeba było iść spać-dzisiaj pluskanie przed nami...
yes2.gif
yes2.gif


Kanuś
jak idzie pakowanie???

Jak przygotowania do świąt u Was???
My z Julą robimy ozdoby, chcecie zobaczyć???

pisanka.jpgkurczaczki2.jpg
i jajeczka w moim wykonaniu

IMG_9619.jpgIMG_9625.jpg

Miłego dzionka
 
reklama
Hej dziewczynki :-)

Madzienka-piękne te ozdoby :-)

U nas dzisiaj była pani doktor, bo oczywiście Olek znów chory i nawet mnie już zdążył zarazić :wściekła/y: Niestety okazało się, że Maks ma prawdopodobne skazę białkową. Normalnie się załamałam, bo nabiał to właściwie cała moja dieta. Chyba będę teraz jadła suchy chleb z dżemem lub wędliną, fuj.

Zaraz Wam pokaże, co jak wyglądał w środę Olek po bliskim spotkaniu z komodą....:elvis:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry