reklama

Grudniowe mamusie 2008

U mnie sypie już od paru godzin. Śnieg jak chusteczki higieniczne :D Normalnie szok.:-)

Janek u babci przeszczęśliwy, byliśmy dziś u mojej cioci której okociła się kotka i ma 4 maleństwa. Jasiek piał z zachwytu. Chodził i głaskał kotki :-) Są trzy biało czarne i jeden czarny. Na pytanie cioci którego Jaś chce kotka Jasiek bez zastanowienia: ciarnego :-D
 
reklama
Hej laski. Piękną mamy zimę tej wiosny. U nas w nocy dosypało tak że nadal leży. A jak zimno było rano jak szłyśmy do szkoły.

Wczorajsza impreza, mimo że było zimno a potem padał deszcz, bardzo udana. A ruch miałyśmy na stoisku taki że czasem ciężko się było wyrobić. Potem jeszcze opijałyśmy nasz sukces i do domu zlądowałam dopiero przed północą. Trochę M był na mnie zły bo musiał po mnie jechać a dziś rano do pracy ale w końcu raz się może pomęczyć.

Myszqo my od wczoraj też mamy kociaka w domu. Jest śliczny, puchaty i rudo-biały.
 
Hej dziewczynki my juz po spacerku :) myslalam ze bedzie dzis powtorka z wczoraj ale od rana pieknie sloneczko swieci i jest 8 stopni ale w cieniu ale w sloneczku nie jest tak zle.troche pospacerowalismy i zabralam sie za gotowanie zupy jak to mam w zwyczaju robic w jesienne temperatury hahah

Madziu u nas tez grzejniki cieplutkie:)

Kokusia nie zazdroszcze tego sniegu a precz a sio ty puchu biały!!!
 
Witam mamuski:)

Oj kochane nie zazdroszcze tego bialego puchu....u nas na szczescie, po wczorajszym deszczu ani sladu i swieci od rana sloneczko:)
Czekamy jeszcze na dziadka i gdzies nas zabieraja:P mama zalatwila sobie trzy dni urlopu i dziadzio Henio tez wiec oby tylko pogoda dopisala...
sciskam Was kochane....zyczye cieplych "kaloryferkow" :p

Myszqo zazdroszcze kociaczkow i nie dziwie sie Jaskowi,ze tez chcial jednego......uwielbiam kotki:)

Kokusiu ciesze sie ogromnie,ze imprezka sie udala mimo nie sprzyjajacej pogody:) i co tam raz na jakis czas mozna zaszalec:p :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry