reklama

Grudniowe mamusie 2008

Hej kochane mamutki...

u nas wczoraj tak sypało,że bloku po sąsiedzku nie widziałam :) hahha masakra
a rano było - 2 :szok: i skrobał mój chłopina szyby:-D
Alex wporządku ale w piatek wieczorkiem miał cos nie tak z brzyszkiem i wymiotował...ale już jest ok :)
my nadal prowadzimy swój mały interesik ale czasami mam naprawde chęć rzucić to wszystko w cholere;/
no ale cóż takie życie....coś trzeba robić:-)
Mój D teraz nakleja naklejke narożną i wygląda super :)
a ja przed chwilką sobie troszkę pograłam w Croca :)
i jakas taka senna jestem ostatnio:szok:
 
reklama
witaj Pyciolku:)
jak senna to w ciazy jestes hah:)

u nas tak nijako na dworze torche chmurek troche blekitnego nieba ....nijako....

jutro imieninki mojego malucha trzeba jakieś ciasto upiec:)
 
Witam z kawką

Kokusia, fajnie że imprezka udana, życzę wiecej, jak organizatorki ok, to i impreza spoko wychodzi.

Kanusia, zazdroszczę widoków, prześliczne radosc dla duszy i oczu. Przyjemnego dnia i udanych wycieczek.

Pyciołek w ciązy:szok::-D:szok:
Pogoda masakryczna, widziałam w tv, u nas na szczęscie nie jest tak źle, ale i tak wolałabym żeby było cieplej. A Madzia też miała grypke jelitową, nawet teraz jeszcze nie do końca przeszło, tyle że ona nie wymiotuje, ale ma rozwolnienie. Do tego wszystkiego doszło jej jeszcze przeziębienie.

Tygryskowa, znowu w kuchni szaleje:-D, wszystkiego najlepszego dla solenizanta

Madzia zaczyna pokazywac różki, wczoraj ugryzła Grzesia w cycka, kazałam przeprosic, a ona nie i koniec, no to do kąta, ryczała ładnych parę minut, ale w końcu się namyśliła, przeprosiła, ukochała, powiedziałam że juz nie bedzie, do następnego razu pewnie:-D
 
Witajcie kochane :)

u nas przepieknie!!!!!!!!!!!!!!! nie chce Was dolowac,ale chyba aura pogodowa odwrocila sie tym razem na nasza korzysc:)

Blizniaczku no wchodza nasze "krolewny" w okres buntu strasznego!!!!przechodzimy to samo....tylko Mari swoje bunty wyrzuca na nas:p
Tygrysku Ty otworz swoja restauracje!!!!

Wczoraj pojechalismy na Wasaga Beach....cudowne miejsce tym bardziej w sezonie....ale wczoraj mimo pieknej pogody wialo strasznie wiec tylko troszke pochodzilismy i dalej w trase...

Dzisiaj bedziemy doglebnie poznawac TORONTO....China Town, DownTown Toronto... takze masa zdjec bedzie:)

Kochane uciekam lapac promienie na balkonik:) do pozniej maybe:):-):-):-)
 
A u nas słoneczko widać. Ale zimno...
Tygrys jakie ciasto? Fifi robi bal?

zapominajko no wlasnie nie mam pomyslu na ciacho jakies takie zjadliwe zeby bylo hahaha a balu fifi nie robi tak tylko kameralnie zeby ten dzien byl troszke inny od normalnego:)
myslalam o jakims sernikowo smietankowym na zimno ale mam czas do jutra z namyslem:)

Witam z kawką

Kokusia, fajnie że imprezka udana, życzę wiecej, jak organizatorki ok, to i impreza spoko wychodzi.

Kanusia, zazdroszczę widoków, prześliczne radosc dla duszy i oczu. Przyjemnego dnia i udanych wycieczek.

Pyciołek w ciązy:szok::-D:szok:
Pogoda masakryczna, widziałam w tv, u nas na szczęscie nie jest tak źle, ale i tak wolałabym żeby było cieplej. A Madzia też miała grypke jelitową, nawet teraz jeszcze nie do końca przeszło, tyle że ona nie wymiotuje, ale ma rozwolnienie. Do tego wszystkiego doszło jej jeszcze przeziębienie.

Tygryskowa, znowu w kuchni szaleje:-D, wszystkiego najlepszego dla solenizanta

Madzia zaczyna pokazywac różki, wczoraj ugryzła Grzesia w cycka, kazałam przeprosic, a ona nie i koniec, no to do kąta, ryczała ładnych parę minut, ale w końcu się namyśliła, przeprosiła, ukochała, powiedziałam że juz nie bedzie, do następnego razu pewnie:-D

dziekuje w imieniu jutrzejszego solenizanta:)

Witajcie kochane :)

u nas przepieknie!!!!!!!!!!!!!!! nie chce Was dolowac,ale chyba aura pogodowa odwrocila sie tym razem na nasza korzysc:)

Blizniaczku no wchodza nasze "krolewny" w okres buntu strasznego!!!!przechodzimy to samo....tylko Mari swoje bunty wyrzuca na nas:p
Tygrysku Ty otworz swoja restauracje!!!!

Wczoraj pojechalismy na Wasaga Beach....cudowne miejsce tym bardziej w sezonie....ale wczoraj mimo pieknej pogody wialo strasznie wiec tylko troszke pochodzilismy i dalej w trase...

Dzisiaj bedziemy doglebnie poznawac TORONTO....China Town, DownTown Toronto... takze masa zdjec bedzie:)

Kochane uciekam lapac promienie na balkonik:) do pozniej maybe:):-):-):-)

oj Kana ale ty masz tam fajnie:)
to byla naprawde dobra decyzja zeby tam zostac:)
i czekam na fotki:)
 
Dobry wieczór :-)

tygrysku-uważaj, bo jeszcze wpadnę...:-D

Dzisiaj mój Maksiu zrobił kupkę po 16 dniach :szok: myślałam, że teraz będzie już lepiej, bo od dwóch dni troszkę go męczył brzuszek, a tu niespodzianka-"popsuł" mi się synek. Cały dzień spędził na rączkach i brzuszek go męczył jeszcze bardziej. Po takim dniu jak dzisiaj doceniam jakiego mam grzecznego synka na co dzień :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry