Witam
Rozłożyła nas choroba, ale powoli dochodzimy do siebie. Maja była u lekarza płuca czyste tylko przez katar bardzo kaszlała i zwracała wszystko co zjadła i wypiła. Teraz ma jeszcze mały kaszel więc siedze na zwolnieniu lekarskim aż wyzdrowieje do końca.
Wieczór panieński bardzo udany, szalony i wytańczony :-). A w sobote wesele.
Zapominajko ten blond to taka odmiana na jesień?
Madzienko chyba tez musze zacząć takie zapasy robić wtedy jak mam wolne bo strasznie nie chce mi się po pracy gotować.
Nadrabiam resztę.