reklama

Grudniowe mamusie 2008

Madzienko może na twoje mądrości lecznicze osobny wątek stworzymy, żeby potem nie szukać?

super pomysł....

Ja mam jutro rozmowę kwalifikacyjną...:unsure:

trzymam kciuki:tak:

Madzienko, a w jakich konkretnie dniach bedziesz w tym Koszalinie i czy dzień będziesz miała wypełniony po brzegi?

Aguś będę od poniedziałku popołudniu do piątku rano...bo zamierzam wracać najwcześniej jak się da...daleko masz do Koszalina???jakieś spotkanko??:-p
tylko jak ja przeżyję sama podróż 11 godzinną pociągiem...

Fabianek biedny ciągle płacze...Pytam co się stało??Om "płaczę".Ja pytam dla czego??A on "za tatą".Wczoraj tak co chwile i wołał tato gdzie Ty jesteś??Ja nie wiem co to będzie przez te kilka dni...

Ania pierwsze wyjazdy są najgorsze ale trzymam mocno kciuki a kiedy męzowy wraca??

Witam z kawką i katarem ;/

Wątek zaraz się pojawi, w wolnej chwili proszę o wpisywanie swoich mądrosci :-)

zdróweczka....

postaram się napisać ale już nie dzisiaj...szykuję się do roboty...

Kinkiya do Skoku Stefczyka....czy miała któras z was doświdczenie z nimi? Albo jacyś znajomi?

moja koleżanka pracuje i jest zadowolona....

Tygrysku ja tez bardzo dziękuję za przesyłke...;-):-)

spokojnych nocek
 
reklama
Madzienka Ach gdyby to był pierwszy wyjazd...;-) Mariusz spędził już pół roku w Anglii,dwa miesiące w Niemczech,pięć miesięcy w Tunezji...Teraz pojechał na 3 dni:-p Ale ja nie cierpię być sam...:confused2: A spotkanie z Agą polecam;-) Cudna osóbka,więc warto:tak:
 
:-(Tygrysie ja nawet nie otwieram tego linka bo wiem co ze mna bedzie...

Witam mamusie... Alex odprowadzony do przedszkola,ja właśnie wcinam śniadanko i pomalutku bedę szykowała się na rozmowę....nie stresuje się...tylko już mi chyba jakoś przykro bo myslę,że tej pracy nie dostanę....:zawstydzona/y: ale mam podejście....:-p

Tygrysku a Ty masz moze jeszcze jakieś kremiki na zbyciu ?Jeśli tak to jakie...bo może bym się załapała...:-p:zawstydzona/y:
 
reklama
Hej dziewczyny
Aguś będę od poniedziałku popołudniu do piątku rano...bo zamierzam wracać najwcześniej jak się da...daleko masz do Koszalina???jakieś spotkanko??:-p
tylko jak ja przeżyję sama podróż 11 godzinną pociągiem...
Przeżyjesz jakoś.
Fajnie by było się spotkac, do Koszalina mam 70 km, a może planujesz sie wybrac do kołobrzegu w jakiś dzień to wtedy mogłybyśmy się na jakąs kawkę gdzieś spotkac
Madzienka Ach gdyby to był pierwszy wyjazd...;-) Mariusz spędził już pół roku w Anglii,dwa miesiące w Niemczech,pięć miesięcy w Tunezji...Teraz pojechał na 3 dni:-p Ale ja nie cierpię być sam...:confused2: A spotkanie z Agą polecam;-) Cudna osóbka,więc warto:tak:
Dziękuję za cudną osóbkę:zawstydzona/y:

ej chcialam jakos optymistycznie sie przywitac ale ................zobaczylam to i nie moge dojsc do siebie....

Dwulatka dwa razy przejechana przez samochód. Przechodnie ignorują umierające dziecko [DRASTYCZNE WIDEO +18]
Masakra, co za ludzie, znieczulica totalna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry