reklama

Grudniowe mamusie 2008

Kaja hahahah nie zdziw się jak wrócisz z tego spaceru a S będzie wydepilowany cały :-D tylko nie wiem dokładnie jak będzie z grubością, ciężko stwierdzić, bo mówiłyśmy tylko o długości :szok::-D


Agaciu współczuje kochana z tym zębem...ja byłam spuchnięta jak chomik, wyglądałam jak idź i nie wracaj :angry:

sąsiad z dołu zapodał jakieś przyśpiewki biesiadne, na całą chatę....
jak tu człowiek ma się skupić :sorry2:
ja chcęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę domekkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk :zawstydzona/y:

wrocilam ze spaceru...i ten znowu obrazony..:elvis:
 
reklama
Kiedy kobieta nie ma racji, pierwsza rzecz, którą należy zrobić, to natychmiast ją przeprosić.
Oscar Wilde

REWELACYJNY:**** juz kazalam zanotowac mezowemu w lepetynce:p hahaha

Dzien doberek:)))

U nas sloneczko, ale troszke chlodno....mamy w planach jechac kupic Mari stroj na Halloween, bo nasz dziec zazyczyl sobie byc Tygrysem:P
A powiem Wam ,ze wiekszosc dlugow splacilismy :) Moj mezowy przez 4 dni pracowal ponad 50godz. wiec dlugi mamy z glowy, tylko przed nami wizja kolejnego rentu a zostalo 1,5 tyg.... jestem dobrej mysli....:)

Nie pamietam czy Wam pisalam ,ze moje dziecie wczoraj ryczalo ,ze babcia odwozi ja do domu...chciala tam zostac 10 dni, tyle pokazywala na paluszkach..... :szok::-p oszalalam.... a dzisiaj mielismy jechac na farme z dyniami, ale ,ze moj mezowy lewo siedzi, bo go ten bok boli co spadl na niego to odwolalismy....a Mari ,ze ona sama z wujkiem i ciocia pojedzie....:rofl2::rofl2:

ok my juz po sniadanku a teraz jakis psacer, co sie dotlenimy troszku:)
no i smigam czytac relacje z nocki :P hahahaha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry