Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powiem Ci, ze ja przed pierwszym porodem tez wlasnie najbadziej balam sie nacinania i szycia, w ogole nie moglam sobie tego wyobrazic, a w sumie naciecia przy Fifim nie czulam, a szycie bylo pod znieczuleniem, wiec tez to nic nie bolalo. Przy Zuzi nacieciem czulam, ale to sekunde trwalo i to i tak byl pikus w porownaniu z calym tym bolem przy wychodzeniu dziecka. Ostatnio sie smialysmy z kolezanka, ze dziwnie to natura wymyslila, z tym rodzeniem przez krocze. Jakby nie mogla na czas porodu zrobic suwaczka na brzuszku, tylko by sie go otworzylo i wyciagnelo malucha, a pozniej by znikl



każda z moich koleżanek która miała cc a rodziła w tym szpitalu następne tez miała cc
