Ewelinka86_7
Zaciekawiona BB
Hej kochane mamuśki. Jesli chodzi o ubrania to co te baby obchodzi jak sie ubieramy. Chyba jasne, że jak gdzieś wychodzimy to chcemy ładnie wyglądać, przecież jestesmy kobietami. Ja tez lubie tuniki, leginsy itp. A w domku obowiązkowo dresy i ciagle bluzki na zmiane, bo jak jem to obowiązkowo muszę sie uwalić
Trochę się wsciekam bo Pan Mąż miał być dziś w domu a tu się okazało, że musi jechać na mecz (gra w piłkę nożną, na szczęscie nie zawodowo) i znów siedzę sama. Wieczorem kolejny mecz i znów sama. Kiedyś jeżdziłam z nim, ale teraz się boi, że piłką dostanę. Więc siedzę w domu. nawet do sklepu nie mogę sama jechać bo mi nie pozwala. Czuję się jak niewolnik. On sobie jeździ, ciągle coś robi a ja siedzę sama
. Dobrze, że psa mam i dzidzia niedługo bedziem, ale jak będzie mnie tak samą zostawiał to będzie awantura, bo ja sobie nie pozwole tak, że wszystko na mojej głowie
. Jestem bardzo szczesliwa, że bedziemy mieć synka, ale czasem mi przykro, że tak siedzę i musiałam z tylu rzeczy zrezygnować. 12 lat grałam w siatkówkę, już nie mogę grać, do pracy nie chodzę i najlepiej jak nie będę chodziła przez 2 lata tylko siedziała z synkiem a potem najlepiej jak zmienię moja pracę na pracę w firmie teściów.Aj dziewczyny przepraszam, że tak Was zanudzam, ale nawet nie mam sie komu wyżalić. 
Życzę dużo zdrowia wszystkim chorym mamusiom. Uważajcie na siebie :*

Trochę się wsciekam bo Pan Mąż miał być dziś w domu a tu się okazało, że musi jechać na mecz (gra w piłkę nożną, na szczęscie nie zawodowo) i znów siedzę sama. Wieczorem kolejny mecz i znów sama. Kiedyś jeżdziłam z nim, ale teraz się boi, że piłką dostanę. Więc siedzę w domu. nawet do sklepu nie mogę sama jechać bo mi nie pozwala. Czuję się jak niewolnik. On sobie jeździ, ciągle coś robi a ja siedzę sama
Życzę dużo zdrowia wszystkim chorym mamusiom. Uważajcie na siebie :*

kremik jest, na wyjście delikatny makijaż jest. ciuszki wyjściowe to myślę, że też się nadają to pokazania i mi z tym dobrze. jeżeli to się komuś nie podoba to trudno. ja nie mam zamiaru chować brzucha pod workami bo to bez sensu. jestem dumna i szczęśliwa, że niedługo zostanę mamą i mogę wyeksponować teraz co nieco. najwięcej teraz chodzę w jeansach przez pogodę, ale wcześniej to albo spodniczka, albo leginsy i tunika i tak mi było najlepiej :-)
Strasznie się zapuściłam ale z brzuchem 124 cm ciężko jest trafić na coś co pasuje a przecież nowych ciuchów teraz kupować nie będę. Kolczyki sobie darowałam bo w ciązy mam uczulenie na wszelkie metale
Ale łańcuszek albo korale czemu nie. 
Najbliższy kolejny szpital 35km ale wszyscy szerze go odradzają więc pozostaje korytarz
