• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Salomii ja tam w tym suwaczku klikam ostatni dzień 1 miesiączki i mi pisze, że termin minął
jednak niekumata jestem :)
 
reklama
sprawdzam czy widać suwaczek...

a wiecie co ja już nic nie rozumiem,
miesiączkę ostatnią miałam 18 marca,
wg usg w poniedziałek byłam w 7 tyg i 5 dniu, więc licząc dziś jest 8 tydz i 1 dzień,
a gin twierdzi, że musiałam zajść w ciążę ok 14 kwietnia,

skąd takie rozbieżności, jak w końcu liczyć te tygodnie?
 
termin owulacji nie zawsze wypada w srodku cyklu i stad te rozbieznosci w wielkosci ciazy z usg a z terminu wedlug ostatniej miesiaczki, ale termin porodu zawsze lekarze licza wedlug ostatniej miesiaczki tak samo tygodnie ciazy liczy sie wedlug ostatniej miesiaczki a nie z wyniku usg bo on moze sie szybko zmienic i twoj maluch moze nadgonic, wedlug ostatniej miesiaczki jestes w 10 tygodniu wiec mozesz sobie drugi suwaczek wstawic liczacy od terminu z OM bo widze ze ten drugi masz z terminu z usg ;-)

uciekam dalej do nauki milego wieczoru papa
 
Tunia ja radziłabym ci ustawić suwaczk wg dnia sotatniej miesiączki a nie usg bo to prawdopodobnie b edzie się zmieniać.. czasem dzidzia nadgoni czasem coś wolniej, generalnie zazwyczaj co wizytę termin różni się dniem czasem nawet ilkoma dniami. Ja np ostatnią miesiaczkę miałam 19 marca czyli tylko dzień po tobie a w poniedziałek moja niunia miała 9t1d. Także jak widzić to bywa ruchome...

Dziewczyny czy wy też czujecie sie takie wypompowane, zupełnie bez siły i chęci do czegokolwiek...ja po malu nie radze sobie z tą swoją słabośćią,normalnie nie mam na nic siły:///a nie mogę sobie pozwolić na całkowite lenistwo, dziś idąc na placyk (100 m) z dzieckiem bałam sie że na niego nie dojde tylko padnę po drodze...
 
Pati nie zawsze tak jest. Według miesiączki kończę 14 tc, a według usg 12. I lekarz tak wpisał do karty ciąży i twierdzi, że termin już się nie zmieni. Z tym że ja zaraz po pozytywnym wyniku testu byłam u lekarza i stwierdził wtedy że pęcherzyk dopiero co sie zagnieździł, a póxniejsze usg tylko potwierdziły wiek ciąży. Trzeba po prostu wiedzieć jakiej długości ma się cykle. Ułatwieniem byłoby gdyby te cykle były na bieżąco obserwowane. Sama sobie wyliczyłam termin porodu, a lekarz na usg tylko to później potwierdził. Wystarczy do daty owulacji dodać 267 dni. O ile oczywiście z obserwacji cyklu można mniej wiecej wyznaczyć datę owulacji.

Oj chyba wszystko mocno zakręciłam:zawstydzona/y:
 
reklama
na usg byłam 24, jak 21 byłam u gin to ona powiedziała że powinnam być w ok 7 tyg gdyż z terminu miesiączki wychodzi, że mija 9 tygodni, ale ciąża z reguły jest 2 tyg młodsza, no i poniedziałek 3 dni po wizycie u gin wyszło że to 7 tydz i 5 dzień

to ja już zgupiałam kompletnie... :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry