Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To moja pierwsza ciąża i wszytsko jest dla mnie nowe. Mam 24 lata. Jestesmy z Mężem prawie rok po ślubie i świadomie zdecydowaliśmy się na dzidzieWitamy nowa mame. Napisz coś o sobie więcej.
Ja dziś mdłości od rana....Kuźwa muli mnie! Nie żebym wymiotowala ale jest mi źle. Buuuu!
Coś bym zjadła ale kompletnie niewiem co, no to jest już przegięcie. Głodna w ciąży chodzić gdzie pełna lodówka.
Moj starszy synu usmażyl nalesniki. I co? Choć by mi ślinka pociekla. Nic.
Jeszcze biedny przyniósł takiego wypasionego z bitą śmietana. I mówi " mama napewno się nie skusisz? " odpowiedziałam no nie raz, pyta drugi ale napewno? Odpowiadam drugi że nie bo mi niedobrze. Pyta trzeci ale zobacz taki z buta śmietana.
No i poniosło mnie zapytałam czy jest głuchy czy głupi że nie dociera co do niego mówię? , bo ile razy można powtarzać.
A teraz mi głupio, bo kochany starał się, wszystko sam przyszykowal. Chciał mamie dogodzić, a ja wredna matka!
Idę go pomiziac trochę. Na zgodę!
Oj biedne te moje chłopy, biedne. kazdy chyba zacznie na palcach chodzić żeby matki nie wkurzyc.
Wspolczoje mężowi bo zaraz wraca z pracy. [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
myślałam że najgorsze minęło ale jednak nie...widzę że nie jestem samaNo kompletnie nic.Joshi nic? Ani mięso, ani owoca, ani jogurt, bób, chleb, frytki, ciasteczko??
No kompletnie nic.
Mięso odpada od dwóch tyg nie tykam. Wcześniej cis troszkę podziubalam.a teraz nawet nie chce patrzeć na nie masakra.
Ciasteczek kilka przekasilam wczesniej, teraz już nie mogę jakoś, chyba się zmuliłam.
Nektarynki pociskam hurtowo od kilku dni , ale to tylko chwilowo załagadza głód.
Mnie wieczory i popołudnia męczylo. Kilka razy wymiotowalam. Ale bardziej to było na za zasdzie zamulenie, stekanie,i wogole tak źle mi bylo.Teraz bardziej z głodu się męczę bo jedzenie mi nie wchodzi.Ja dziś mdłości od rana....a po obiedzie niestety wszytsko zwymiotowalam
myślałam że najgorsze minęło ale jednak nie...widzę że nie jestem sama
![]()
Mam krupnik zupę, ale skończyło sue na jednym talerzu i pewnie już jej nie tkne, a cały gar narobilam [emoji23] będą jeść teraz ja do niedzieli chlopy[emoji23][emoji23][emoji23]No to zostają Twoje ukochane pomidory ze śmietaną!
Może chociaż jakieś lekkie zupy? Musisz coś w miarę zdrowego w siebie wciskać, a zupa łatwo wchodzi i ma witaminki (jak się nie wygotują). Rosołek? Pomidorowa? Ze śmietaną![]()